środa, 7 marca 2018

Fit kotleciki drobiowe z kaszą i brokułami

Po ostatnich wegetariańskich burgerach stwierdziłam, że to jest jednak super uniwersalna opcja posiłku. Nadaje się praktycznie na każdą porę dnia, w towarzystwie sałatki, do kanapki, a nawet "do kieszeni".

Szybko więc zaczęłam myśleć nad innymi opcjami, które będą łączyły w sobie kilka grup produktów, co sprawi, że w same w sobie będą wartościowym posiłkiem.

Swego czasu (jak człowiek był młody i głupi) przejadłam się jałowym, smażonym bez tłuszczu i smaku kurczakiem, więc teraz zdecydowanie preferuję właściwie każdy rodzaj mięsa w wersji mielonej. Pamiętam, że mieszkając 3 lata temu w Warszawie, żaden mięsny sklep nie chciał mi zmielić niczego, niby ze względu na jakieś prawne ustalenia sanepidowskie (poza stolicą chyba nie obowiązują ;-) ).

Dzisiaj jak wiecie, jak na blogerkę kulinarną przystało, jestem już szczęśliwym posiadaczem bardzo przystojnego robota kuchennego AssistentPRO marki Electrolux, którego mieliście już okazję poznać przy moim przepisie na sernik ze śliwkami.
Uzbrojona zatem w przeróżne przystawki, w tym moją wymarzoną do mielenia (w końcu porządnie wezmę się za warzywne i mięsne pasztety!) mogę spełniać swoje kulinarne fantazje.






Fit kotleciki drobiowe z kaszą i brokułami
przepis na około 12 kotlecików, 1 sztuka dostarcza średnio:
72 kalorie; 8 g białka; 1,5 g tłuszczu; 7 g węglowodanów 


  • 1 większa pierś z kurczaka (350g)
  • 1 główka brokułów
  • 1 woreczek kaszy orkiszowej lub jaglanej dla wersji bez glutenu
  • 5 dużych, suszonych pomidorów 
  • łyżka oregano
  • sól, pieprz i płatki chili do smaku
  • 1 łyżka oleju rzepakowego do smażenia




Wybraną kaszę gotujemy w lekko osolonej wodzie, odcedzamy i schładzamy na sitku (powinna być sucha).

Brokuły gotujemy aldente, dosłownie 3-4 minuty, również dobrze odcedzamy i czekamy aż ostygną, rozdzielamy na mniejsze różyczki.

Mięso oczyszczamy, kroimy na kawałki, które zmieszczą się do maszynki.

Wszystkie przygotowane składniki wkładamy naprzemiennie do otworu, dociskamy odpowiednią przystawką i mielimy dokładnie, dodając również w trakcie suszone pomidory.




Przystawka do mielenia mojego robota AssistentPRO posiada dwa sitka, które pozwalają na grube lub "dokładniejsze" mielenie, zważywszy na obecność kaszy użyłam drobniejszego sitka, dzięki czemu nie musiałam mielić całości dwa razy.

Przygotowaną masę formujemy w dłoniach na nieduże kotleciki o grubości około 1 centymetra i smażymy na dobrze rozgrzanej, lekko natłuszczonej patelni.




Lubicie kombinować z przepisami na fit kotleciki, czy jesteście raczej zwolennikami filetów, 
czy kurczaka krojonego w kostkę? :-)
Do tego przepisu idealnie będzie pasował zestaw surówek!

14 komentarzy:

  1. Wygląda super, jutro zrobię ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy przepis, rzeczywiście można zrobić więcej i w chwili kryzysu jak zabraknie czasu to mamy jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się tematyka. Jest bardzo interesująca. Lubię takie tematy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają świetnie! Muszę sprobować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno przygotowałam podobne kotleciki tylko, że z fasolką szparagową zamiast brokuła. Też pyszne! :D Super jest takie eksperymentowanie z na pozór tradycyjnymi kotletami. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy pomidory suszone mogą być w zalewie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądają i pewnie jeszcze lepiej smakują. Idealne za pewne, jako dodatek do obiadu.

    W wolnej chwili zapraszam na swojego bloga kulinarnego: https://bitasmietanka.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam :) Prawdziwa pyszność :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzeba będzie to przetestować w święta :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś je zrobiłam i wyszły pyszne! Ale lekko się rozwalają podczas smażenia czy to normalne?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślinka cieknie od samego patrzenia...

    OdpowiedzUsuń
  12. No i teraz mam smaka na takie kotleciki :D Bo wyglądają przepysznie, i muszę je koniecznie zrobić. do tego suróweczka i obiadek gotowy, lubię takie dania mniam. A cy zamiast kaszy można użyć ryżu ? Czy nie ? Bo wszystko mam ze składników oprócz kaszy a że mam ryż to dlatego pytam.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.