niedziela, 10 lipca 2016

Dietetyczne ciasto czekoladowe z wiśniami

Ostatni miesiąc upłynął mi pod znakiem dużej dawki stresu, przyjaźni, wsparcia i miłości.
Jednym słowem wielki dzień już za nami, od tygodnia jestem szczęśliwą żoną i z tejże okazji kupiłam dziś 1,5 kg wiśni - na nalewkę dla męża i na ciasto czekoladowe dla siebie i dla Was :-)
Czas wrócić do regularnych postów i potraw nieco bardziej wyszukanych niż gotowana ryba z batatami i surówką, którą jadłam chyba ze 20 razy na przełomie ostatnich tygodni.
Obiecuję poprawę, mam nadzieję mocno sezonową jeśli chodzi o produkty.
Będzie tez trochę zdjęć ze ślubu, mam nadzieję, że się nie pogniewacie :-)

W domu chyba skończyły się już "normalne mąki" jak to mawia mój mąż, dlatego niech cieszą się znów bezglutenowcy, ponieważ całkiem zaprzyjaźniłam się z mąką gryczaną i pewnie zostanie na dłużej.





Dietetyczne ciasto czekoladowe z wiśniami
1 kawałek (1/10 ciasta) dostarcza:

  • 150 g mąki gryczanej
  • 50 g mąki kokosowej lub bardzo drobno zmielonych wiórków
  • 20g ciemnego kakao
  • 2 duże jajka
  • 2 duże, dojrzałe banany (220g)
  • 25 g oleju kokosowego (łyżka)
  • 100 ml wody
  • 15 g miodu
  • 200 g wiśni
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 kostki gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki wody




Olej kokosowy, banany, miód, wodę i jajka blendujemy wraz z wodą na gładką masę, następnie przelewamy do miski.

Do przygotowanych mokrych składników dodajemy wszystkie suche i mieszamy łyżką do uzyskania jednolitego ciasta, do którego następnie dodajemy wydrylowane wiśnie (całe) i raz jeszcze delikatnie mieszamy całość.

Masę przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i rozprowadzamy równomiernie łyżką po całej powierzchni, na wierzch opcjonalnie nakładamy jeszcze kilka owoców, delikatnie dociskamy.

Ciasto pieczemy w 180'C przez 40 minut.

Gorzką czekoladę rozpuszczamy, dodajemy 2 łyżki (lub odrobinę więcej) letniej wody i mieszamy do uzyskania płynnej konsystencji. Po upieczeniu polewamy ciasto.





Jeżeli użyjecie bardzo dojrzałych bananów (prawie czarnych!) to spokojnie możecie pominąć miód.
Dla tych, którzy nie przepadają za zbyt kwaskowym smakiem wiśni świetną alternatywą będą oczywiście czereśnie lub maliny - z ostatnimi trzeba oczywiście obchodzić się delikatnie:-)

 

34 komentarze:

  1. Można użyć mąki pełnoziarnistej?

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy maka orkiszowa lub żytnia będzie ok?

    OdpowiedzUsuń
  3. Już wiem że jutro wiedzie ciacho na podwieczorek :D
    Świetny przepis,
    pozdrawiam, muuooaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiej formy używałas ? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 27x15 cm :-) ciasto mało wyrasta, więc raczej nie większa :-)

      Usuń
  5. wygląda pysznie, wykorzystam przepis, z bardziej zdrowych wypieków robiłam chlebek bananowy i ciasteczka owsiane

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna alternatywa dla brownie, jednak wiśnie zamieniłabym na mailiny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobiłam z malinami, dodałam także mąkę orkiszowa wymieszana z jaglana i troszkę przennej, żeby sie trzymalo;) Pyszne! ;) Dziekuje za przepis! Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda rewelacyjnie :). Na pewno tak samo smakuje.
    Www.allicestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia .Pozdrawiam Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  10. czy mozna zastapic olej kokosowy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Dlaczego nie wyświetla mi się kaloryczność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem serwer ekcal się zawiesza i przez 1-2 się nie wyświetlają :-(

      Usuń
  12. czy można czymś zastąpić olej kokosowy?

    OdpowiedzUsuń
  13. jak dietetyczne to bez kalorii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. haha mi tez sie nie wyswietla licznik kalorii :D

    OdpowiedzUsuń
  15. To ciasto jest bardzo smaczne, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że nie jest kaloryczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 160 kalorii to chyba nie dużo jak na kawałek ciasta :-)
      Poza tym cóż miałoby sprawić, że jest kaloryczne? Łyżka tłuszczu, prawie zero cukru, owoce, trochę mąki i 2 kostki czekolady :-)

      Usuń
  16. A można to ciasto jeść na gorąco czy lepiej schłodzić np przez noc?

    OdpowiedzUsuń
  17. w końcu nowy przepis na blogu, i to jak smacznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hehz@spoko.pl17 lipca 2016 06:04

    Całe ciasto bezpolewy ma 784g czyli 1522 kcal czyli 194 kcal w 100g

    OdpowiedzUsuń
  19. to nie jest żle, niej niz 200 kcal

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.