piątek, 1 stycznia 2016

Pudding chia z musem kakaowo - kawowym

Ostatniego dnia roku na (bardzo późne) śniadanie sięgnęłam znów po nasiona chia.
Jako fanka wszystkich śniadań papko-podobnych, konsystencji budyniowych i gęstych koktajli musiałam pokochać również te małe nasionka, choć wciąż nie mogę się przekonać do innego ich zastosowania niż słodkie puddingi, takie jak ten. Może coś mi polecicie w alternatywie?:-)

Zazwyczaj zalewam chia różnymi koktajlami i zostawiam na noc w lodówce, gdzie rano znajduję gotowy "budyń", tym razem zagotowałam je na mleku i ten śniadaniowy deserek gotowy był w niespełna pół godziny. 




Pudding chia z musem kakaowo - kawowym

  • 25 g nasion chia
  • 150 ml mleka (użyłam 2%)
  • 100 ml wody
  • 5 g wiórków kokosowych (płaska łyżka)
  • 1 dojrzały, spory banan (100g)
  • 1 łyżeczka ciemnego kakao
  • 1/2 łyżeczki kawy naturalnej
  • 3-4 łyżki wody




Nasiona chia mieszamy w rondelku z wodą i mlekiem, gotujemy na małym ogniu 10-15 minut, gdy całość zacznie wyraźnie gęstnieć - odstawiamy pod przykryciem na kolejne 10 minut.

Banana blendujemy wraz z odrobiną wody, kawą i kakao (jeśli nie masz blendera - utrzyj banana na papkę i wymieszaj z pozostałymi składnikami), mus przekładamy do miseczki/szklanki.

Do ugotowanych nasion dodajemy kokos, mieszamy i wlewamy pudding na warstwę musu, wierzch posypujemy odrobiną kawy dla ozdoby.





Kochani!
 Życzę Wam w nowym roku dużo uśmiechu, śmiałości w realizacji marzeń i przede wszystkim zdrowia. 
Ten rok, będzie dla mnie wyjątkowo ważny, ekscytujący, a za razem stresujący.
Trzymajcie za mnie kciuki! :-)

39 komentarzy:

  1. Wyglada obłędnie i pewnie tak smakuje! Na pewno odgadnie od Ciebie ten przepis...☺️Pozdrawiam i rownież życzę ci szczęśliwego i udanego roku i bede trzymać kciuki! ☺️ Karolina

    OdpowiedzUsuń
  2. a czy mozemy uzyc mleka kokosowego albo migdalowego ??
    wszystkiego dobrego w Nowym Roku i trzymam kciuki !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię z mleczkiem kokosowym i borówkami. Polecam

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Mleko roślinne jak najbardziej tak :-) Migdałowe i kokosowe są dość tłuste, więc raczej spróbuj 1:1 z wodą :-)
      Dzięki!

      Usuń
  3. Mmm przepadam ostatnio za puddingiem chia! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O jeżu jeżu jeżu, jak on pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam pudding Chia, ale ten Twój wygląda obłędnie! Koniecznie muszę wypróbować tę ulepszoną wersję! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Omnomnomnom... To jest pyszne!:)

    P.s. Mam takie pytanie. Na odwrocie opakowania nasion chia, które ostatnio kupiłam widnieje taka informacja: "Spożycie nasion chia powinno wynosić nie więcej niż 15 g (3 łyżeczki) dziennie." Dlaczego? Trochę mnie to zaciekawiło. Będę wdzięczna za odpowiedź ☺

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasiona chia bardzo absorbują wodę, myślę, że takie ograniczenie nie tyczy się już "namoczonych" nasion :-)

      Usuń
    2. w takim razie te 25 g to waga nasion po namoczeniu? O.o nie rozumiem. dziś zjadłam ten pudding tylko zrobiłam z 20 g ..to jest pyszne!!

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile taki pudding ma kalorii?

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest u ciebie możliwość drukowania przepisów? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda pysznie. Muszę wypróbować przepis. A nasiona chia rzeczywiście ostatnio pojawiają w bardzo korzystnych cenach:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę się w końcu przekonać i zrobić coś z Chia, skoro wszyscy tak zachwalają

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy pomysł, w takiej wersji nasion chia jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takiej wersji jeszcze nie próbowałam... wygląda przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja od siebie na prawdę polecam Silvets.Świetny produkt wspomagający odchudzanie.Żadne środki do tej pory mi nie pomagały.Wiadomo,że samo nie zrobi się nic,ale wiele zawdzięczam temu preparatowi :) :)
    Można zamówić tutaj:
    http://nplink.net/zcUsivSx

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę wypróbować :). Ostatnio zarzuciłam eksperymenty z chia, ale warto do nich wrócić, więc na pewno skorzystam z tego przepisu :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Apetycznie! Aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam te ziarenka- w sumie nie za smak bo takowego nie mają- ale za tę budyńkową konsystencję:) Swoją drogą zawsze jest mi ciężko wy3mać w oczekiwaniu aż zgęstnieją:) No i fakt, że teraz są takie tanie cieszy bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam wagi :( ile to 25 g nasion mniej więcej?

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdzie sie kupuje te nasiona

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Najlepsze śniadanie, zrobiłam na mleku ryżowym i wyszło super ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam pytanie, czy nasionom chia nie "szkodzi" gotowanie, czy nie są tracone te całe super omega?

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziś przetestowałam i wyszło obłędnie! Leci do przepiśnika :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nasion chia nie powinno się gotować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inaczej - nasiona chia powinno się spożywać nie obrobione termicznie, ale ich gotowanie nikomu nie szkodzi, tracą po prostu swoje cenne wartości.

      Usuń
  25. Chyba mam dziwne pytanie, ale czegoś nie rozumiem. Kawa naturalna, czyli zwykła sypana? Ta po której są fusy w filiżance? I w dodatku jest dodawana niezaparzona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokładnie, to bardzo mała ilość, ale jeśli Ci przeszkadza to możesz użyć rozpuszczalnej :-)

      Usuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.