poniedziałek, 25 maja 2015

O wodzie, sokach i mojej bezsenności

Ktoś kiedyś powiedział "szewc bez butów chodzi" i miał rację.

Tak jest w moim przypadku, jeśli chodzi o złotą zasadę, jedną z najważniejszych jeżeli o zdrowe odżywianie chodzi - PIJ DUŻO WODY.
Oczywiście nasze zapotrzebowanie na wodę jest różne, zwiększa się wraz z różnymi czynnikami środowiskowymi, ilością spożytego pokarmu czy też wzmożoną aktywnością fizyczną, ale pozostańmy przy tej klasycznej "butelce wody" czyli 1,5L w ciągu dnia.

Obecnie świętuję jak uda mi się wcisnąć w siebie chociaż litr (w dniu treningowym jest oczywiście inaczej bo podczas ćwiczeń już wypijam około 0,5 L).
Jeszcze do niedawna nie piłam praktycznie w ogóle wody (kilka łyków w ciągu dnia).
Moje naturalne pragnienie umarło parę lat temu, przestałam też pić słodkie napoje, a czysta woda nigdy nie była moim ulubionym "płynem".
Sytuacje oczywiście ratował fakt, że jem mnóstwo owców, warzyw, zup, owsianek na wodzie, pijam też od czasu do czasu herbatę, szczególnie w sezonie zimowym, a w sezonie letnim koktajle.

Człowiek wie naturalnie, że źle robi, no ale..

Spięłam jednak poślady jakiś miesiąc temu, bo nie mogłam już poradzić sobie z chroniczną bezsennością.
Noce kiedy kładłam się spać o północy i spałam choćby do 7 rano już dawno odeszły w zapomnienie i zdarzały się w porywie raz na miesiąc, a tak to ciągłe przewracanie się po łóżku, wstawanie, budziłam się 3-4 razy w nocy, a rano wstawałam jeszcze bardziej zmęczona niż jak się kładłam, dlatego też np. trening rano w moim przypadku zawsze odpadał - byłam po prostu nieprzytomna.
Oczywiście wymyślałam sobie mnóstwo różnych przyczyn takiego stanu rzeczy, zamiast wziąć się za podstawy. W końcu stwierdziłam jednak, że się przypilnuje, będę grzecznie "tankować" wodę w ciągu dnia i zobaczę jakie będą tego efekty.. JAK RĘKĄ ODJĄŁ - już po 4-5 dniach!
Nie wiem, czy to efekt placebo, czy jakieś wyparcie - nie obchodzi mnie to, MOGĘ SPAĆ! :-)

Także jeżeli macie podobny problem lub inne niezdiagnozowane dolegliwości - zastanówcie się ile butelek wody wypiliście przez ostatni tydzień? Jeśli jedną lub dwie, to czas na zmiany.



No dobrze, ale jak się zmusić, jak człowiekowi bądź co bądź nie chce się za bardzo pić?
Nie przepadamy za wodą, a nie chcemy dostarczać sobie syropku glukozowo-fruktozowego czy słodzików w kolorowych napojach?

Dalej nie pijam samej wody w zbyt dużych ilościach, przerzuciłam się też na lekko gazowaną bo przynajmniej ma jakiś "smak", a nie jest tak drażniąca dla mojego przewodu pokarmowego jak gazowana.
Co jeszcze robię? Napełniam do 2/3 dużą, półlitrową szklankę, dodaję do niej dużo świeżego soku z cytryny, a następnie dopełniam całość sokiem owocowym 100%, zazwyczaj jabłkowym.
Stawiam taką szklanicę koło komputera i jak tylko padnie na nią mój wzrok to biorę łyka.

Oprócz tego robię sobie różne koktajle owocowo warzywne np na bazie wody i soków.
Dostałam niedawno od firmy FORTUNA całą ich nową serię soków Karotka+, które poza tym, że same w sobie są fajnym dodatkiem do jadłospisu to idealnie spisują się jako podstawa do ciekawych mixów..


Mięta, mrożone owoce, szpinak, jarmuż, lód, cytryna, imbir, siemię lniane, zielona herbata - to tylko niektóre dodatki, które mogą urozmaicić Wasze bez mleczne koktajle, które bądź co bądź też są napojem, a chyba wszyscy się zgadzamy, że lepsze to niż Cola Zero czy Nestea?



Długo nie mogłam pić soków tego typu, bo w podstawówce przez pewien okres czasu podawany był mi syrop, nad którym modliłam się niemiłosiernie (potrafiłam siedzieć nad kieliszkiem w kuchni około godziny zanim udało mi się to przełknąć) w związku z czym mama zaczęła mi w nocy, na pół przez sen podawać rzeczony specyfik wymieszany z jakimś sokiem ala Kubuś.
Brrr.. dobrze, że ten wstręt już minął, a na rynku pojawiło się dużo fajnych produktów ze składem zdecydowanie lepszym niż ów popularny napój dla dzieci.

Przetestowałam wszystkie opcje Karotki +
- jabłko - marchew - mango + LEN to zdecydowanie mój faworyt!
Oprócz tego mamy również:
- jabłko - marchew - brzoskwinia + ZIELONA HERBATA
- jabłko - marchew - malina + ALOES
- jabłko - marchew - banan + witaminy A C E

Na bazie jabłko - marchew - mango - len poczyniłam sobie dziś taki mix:
  • 200 ml soku fortuna
  • 4 kostki lodu
  • 5 sporych, mrożonych truskawek
  • kilka listków świeżej mięty
  • skórka otarta z 1/3 cytryny
  • 1 łyżeczka otartego imbiru

Pyszka, idzie lato, sezon koktajlowy w pełni, już się cieszę! :-)
A Wy już migiem po coś do picia! #pijmy #sokfortuna

13 komentarzy:

  1. Teraz soki jak na sezon przypada - tylko truskawkowe! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soki truskawkowe? Nigdy się nie spotkałem. Chyba nie da się takich kupić :P

      Usuń
  2. Oooo, może to jest powód mojej bezsenności. Ogólnie piję mało wody a moje "nawodnienie" to głównie kasze/owsianki przygotowywane na wodzie i kawa... Wprawdzie lubię wodę z cytryną, ale przez działanie oczyszczające nasila mi się przez nią trądzik :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama pijam dużo czystej wody i muszę przyznać, ze teraz odczuwam nawet nieduże braki wody. Nawet jeżeli nie piję czystej wody pijam np wodę z miętą i cytryną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak oceniasz skład tych soków? Jestem wyczulona na wszelkie zbędne dodatki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasza manna jest zdrowa?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja karotkę pokochałam za to, że nie jest słodka. Taka nautralna w smaku, że od razu Ci przeciwnicy cukru jak ja ją polubią.
    Według mnie najlepsza jest jednak wersja z bananem i ta z brzoskiwnią a z mango posmakował mi najmniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Karotka jest smaczna to fakt, ale ja wolę akurat sam sobie coś wykombinować do wypicia. Co do działania wody na brak snu to nie wiedziałem tyle,że ja na swoim zmęczeniu zasypiam momentalnie. Na przyszłość zapamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia ile dziennie wypijam wody. Nie kontroluję tego. Wiem tylko tyle, że jest to co najmniej kilka kubków wody, jakaś kawa, czasem sok, herbata itp. Ten 1,5 litra wody zapewne jest. Zasada moja jest taka: pij jak czujesz że potrzebujesz się napić. Nie za mało, nie za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa i niektore herbaty odwadniają a nie nawadniają, więc nie powinny by wliczane do tego min 1,5l/dzień

      Usuń
  9. Ja piję ostatnio bardzo dużo wody, ale soki też lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wyobrażam sobie wyjścia ze znajomymi do pizzerii i zamówienia czegoś niegazowanego do posiłku. Jednak ten cukier... Od kiedy kupuję Pepsi Max zauważyłam że mój organizm że tak powiem lepiej to znosi. Propo, widzieliście ten nowy spot? Powalił mnie ;)
    https://www.youtube.com/watch?v=QeDWTdsj5_c

    OdpowiedzUsuń
  11. Staram się pić dużo wody, ale nie zawsze mi to wychodzi.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.