piątek, 8 sierpnia 2014

Jabłecznik bez mąki

Nie mogłam się powstrzymać i musiałam stworzyć przepis w najnowszym trendzie #JedzJabłka!
Jabłecznik prezentowany poniżej jest banalnie prosty w przygotowaniu i bardzo niskokaloryczny,
bo bez dodawania mąki i tłuszczu (poza tym w jajkach oczywiście).

Pamiętacie pewnie czekoladowe ciasto z fasoli i fasolowe muffiny z cynamonem?
Pomyślałam, że ten materiał będzie idealny na spód i to był strzał w dziesiątkę!
Lekko słonawy posmak fasolowego ciasta idealnie współgra ze słodką warstwą jabłek w galaretce.

Całe ciasto na 26 centymetrowej tortownicy ma tylko około niespełna 1600 kalorii! :-)






Jabłecznik z galaretką na fasolowym spodzie
1 duży kawałek (1/8 ciasta) dostarcza średnio:


  • 1 kg jabłek (po obraniu i utarciu ok 750g)
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
  • 400 ml wody
  • 450 g ugotowanej białej fasoli lub 2 puszki białej fasoli konserwowej
  • 3 jajka
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 60 g brązowego cukru
  • 20 g mielonego siemienia lnianego (2 kopiaste łyżki)
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki kardamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej




1 opakowanie galaretki cytrynowej rozpuszczamy we wrzątku i odstawiamy do ostygnięcia.

Ugotowaną fasolę, lub odcedzoną,opłukaną i dobrze osuszoną fasolkę z puszki blendujemy razem z jajkami, brązowym cukrem, proszkiem do pieczenia, siemieniem lnianym i przyprawami korzennymi (1/2 porcji cynamonu).
Dokładnie zmieloną masę wylewamy do tortownicy wyłożonej na dnie papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180'C na 40 minut, następnie również odstawiamy do ostygnięcia.

Jabłka ucieramy na dużych oczkach tarki, wlewamy do nich galaretkę, dodajemy pozostały cynamon 
i mieszamy, po czym wstawiamy naczynie z jabłkową masą do lodówki.

Gdy fasolowy spód będzie już chłodny, a jabłka z galaretką zaczną już wyraźnie "gęstnieć", przelewamy masę do tortownicy, rozprowadzamy na równo łyżką i odstawiamy na 2-3 godziny do lodówki, aż całość całkiem stężeje.





Spód jak widzicie wyszedł "słuszny", więc możecie zredukować składniki do 2/3 i zrobić trochę cieńszy obniżając tym samym po raz kolejny kaloryczność ciasta :-)


45 komentarzy:

  1. Nareszcie! :) Tyle czekałam na taki przepis! Dziękuję! Na pewno zaraz po weekendzie go wypróbuję:) p.s. Uwielbiam Twój blog! Pozdrawiam serdecznie :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moge sie podpiasac pod kazdym slowem wyzej :D szkoda tylko, ze nie bardzo mi wychodza takie eksperymenty z dodatkiem galaretki.. no ale :p będę próbować ;D

      Usuń
  2. Jutro spróbuję:) bardzo jestem ciekawa jak wyjdzie, muszę tylko poprzeliczać proporcje bo mam tortownice 24cm albo blaszkę 24x28:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że z galaretką, można użyć agaru? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda pysznie :) muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak obejść tà galaretkę? Bo agar sam bez smaku to wycisnąć do wody cytryne dodać cukier i agar?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o wersje wege, bez żelatyny, to są też wegańskie galaretki z Delecty "szybko tężejące" :) Sama z nich korzystam. Jest smak cytrynowy.

      Usuń
    2. A czym zastąpić jajka? Macie jakieś pomysły?

      Usuń
    3. Łyżka lnu wymieszana z 2 łyżkami gorącej wody - jedno jajko :)

      Usuń
    4. *mielonego lnu, dla ścisłości

      Usuń
  6. A jak smakuje ten spód? Mocno czuć fasolę? Dobry jest?

    OdpowiedzUsuń
  7. Martyna a gdzie mogę taką z delecty dostać...?

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny przepis. Muszę zrobić te ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  9. trzeba będzie pójść pod jabłonkę i jabłek wyzbierać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. o kurcze... będzie trzeba zrobic bo wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. 450g fasoli po ugotowaniu czy przed? Moze glupie pytanie ale czy chodzi o taka typu Jas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przepisie jest, że ugotowanej :)
      ale własnie: to taka fasola typu Jaś?
      a ile waży taka fasola przed ugotowaniem?

      Usuń
  12. mmm brzmi i wyglada zachecajaco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A jaki inny spód można zrobić ?? Mało kaloryczny ??

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie cuda jak to mają to do siebie, że wyglądają jeszcze lepiej niż smakują. Szczerze zazdroszczę i talentu ale też i tego, że studiujesz dietetykę - będziesz zawsze wiedziała co jeść, żeby nie przytyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ciekawa kiedy autorka blogu "dietetycznego" zacznie używać ksylitolu, by blog faktycznie stał się dietetyczny ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam do tego przepisu ksylitolu i szczerze w smaku różnicy nie ma.

      Usuń
  16. Wypróbowałam tylko zrobiłam wersje "mniej spodu", wygląda i smakuje wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wygląda :) Muszę zrobić ten jabłecznik ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki za super pomysł! Mój jabłecznik właśnie się chłodzi - już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super!!! I do tego wygląda prześlicznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciasto wyszło przepyszne:) jabłka miałam bardzo soczyste, więc pojawiły się obawy, że jedna galaretka nie poradzi sobie z dużą ilością soku ale po 4 godz chłodzenia i następych 10 min nie było już połowy tortownicy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciasto zrobiłam i smakuje bardzo dobrze jednak następnym zmodyfikuję nieco przepisy. Jabłka podgotuję a potem dodam "suchą" galaretkę bez wody. Miałam problem ze stężeniem i smak surowych jabłek jednak mniej mi pasuje niż tradycyjnych. Samo ciasto zrobiłam z połowy składników, ciemnej fasoli i dodałam łyżeczkę kakao.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre spostrzezenia. Probowalas juz swoich modyfikacji? Jak wyszlo?

      Usuń
  22. Fantastyczny przepis - dopiero do niego dotarłam. Ciasto jest naprawdę pyszne, a zarazem bardzo lekkie.

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo mnie zaciekawił ten przepis, ze względu na to, że nie zawiera mąki, będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowny przepis! Ciasto jest PYSZNE, a fasoli nie czuc nic a nic :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jestem wegetarianką, czym mogę zastąpić galaretkę? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Np galaretką z agaru :-)
      Tutaj przykładowy przepis:
      http://zwegowani.pl/weganska-galaretka-truskawkowa-na-bazie-soku-jablkowo-rabarbarowego/
      Kiedyś można było też dostać tzw szybko zastygającą galaretkę, tam substancją żelującą była jakaś roślinka, poszperaj w dużych sklepach, albo może w ekologicznym właśnie taką znajdziesz :-)

      Usuń
    2. te szybko tężejące z delecty wycofali :( dzięki za odpowiedź! pokombinuję coś z agarem ;)

      Usuń
  26. Super wyszło :) następnym razem zamiast jabłek wysmaruję górę nutella z banana i awokado :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.