sobota, 4 stycznia 2014

Pieczona frittata z cukinią, kurczakiem i żółtą papryką

Czas na blogowe wejście w nowy rok!
Dla wszystkich spóźnione życzenia, mam nadzieje, że rozpoczęliście 2014 rok z uśmiechem
i mocnymi postanowieniami zmian na lepsze i niech tak już zostanie! ;-)

My dojedliśmy już wszystko co zostało po świętach, zaliczyłam też noworoczne przeziębienie,
które dopadło mnie po wycieczce nad Morskie Oko w nie do końca chyba suchych skarpetkach..
ale wróciliśmy już z sylwestra w górach i dziś dzielnie walczyłam w kuchni.
Zaowocowało to nową, pyszną wersją frittaty, na pewno ją polubicie, jest bardzo sycąca!




Frittata z cukinią, kurczakiem i papryką

  • 2 jajka
  • 100 g cukinii
  • 1/2 średniej cebuli
  • 1 łyżka otrębów pszennych (lub gryczanych w wersji bezglutenowej)
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
  • 2 łyżeczki suszonej bazylii
  • 50 g chudego twarogu
  • 80 g piersi z kurczaka
  • 1/3 średniej, żółtej papryki
  • 50 ml mleka
  • 1/2 łyżeczki curry
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 2-3 łyżki jogurtu naturalnego



Pokrojonego w kostkę kurczaka wkładamy do miseczki, wlewamy odrobinę mleka, dodajemy przyprawę curry, ostrą paprykę i 1/3 łyżeczki soli, po czym wkładamy do lodówki na około godzinę.

Cukinię ucieramy na dużych oczkach tarki, a cebulę bardzo drobno siekamy.
Warzywa wraz z pokruszonym białym serem, otrębami i przyprawami (odrobina soli, pieprz i bazylia) wrzucamy do miseczki, dodajemy jajka i dokładnie mieszamy, po czym pieczemy
w 180 stopniach przez 20 minut w silikonowej formie bądź innej formie na tartę np wyłożonej papierem do pieczenia.

W między czasie wyjmujemy mięso z lodówki i na małym ogniu dusimy pod przykryciem wraz z pokrojoną w kostkę papryką. Po 8-10 minutach zdejmujemy pokrywkę i odparowujemy ewentualną resztę wody/mleka z patelni.

Gdy frittata będzie już upieczona wyjmujemy ją delikatnie z formy, nakładamy na nią przygotowanego kurczaka i polewamy odrobiną jogurtu.



To chyba będzie jeden z moich nowych ulubionych przepisów.. 
oby same takie dobre mi wychodziły w tym nowym roku! :-)


20 komentarzy:

  1. Chciałabym Cię zainteresować tematem materiałów, z jakich wykonane są nasze ciuchy. Mam nadzieję na poszerzenie grona osób, które zaczynają, tak jak ja, drążyć temat i próbować z większą świadomością patrzeć na metki ubrań, które zabieramy do przymierzalni.

    Jesteś z innej "branży", więc może akurat to Cię zainteresuje: http://patsythehunter.blogspot.com/

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Już jestem zakochana. Wygląda obłędnie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i mam pomysł na jutrzejszy obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie też dopadło paskudne przeziębienie. całe szczęście już wyleczone :)
    frittata wygląda obłędnie. uwielbiam dania z kurczakiem i warzywami!

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy w formie silikonowej na tartę potrzebuję też papieru czy mogę zrobić bez?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam bez, tylko trzeba delikatnie ściągać z formy :)

      Usuń
  6. Jak to przepysznie wygląda! Przepis podsunę kucharce mego domu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda przepysznie, jakoś wcześniej nigdy nie jadłam "omletu" z kurczakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaczęłam nowy rok z przyjaciółmi, uśmiechem i stołem zdrowo zastawionym! :D frittata z twarogiem wyszła rewelacyjnie, mimo że pieczona w porcelanowym naczyniu w prodiżu :p inspirujący blog, przepisami można się bawić,a niekoniecznie tylko ściśle odtwarzać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie królują omlety biszkoptowe, ale taka fritata też bez problemu znalazła by miejsce na moim stole :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepraszam, ale jaka jest średnica formy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadna konkretna :-) Jak widzisz na zdjęciu moja frittata nie bardzo ma jakiś foremny kształt, po prostu wlałam masę na dużą silikonową formę (kolo 29 cm) i rozprowadziłam łyżką tworząc w miarę okrągły placek, którego średnica ostatecznie wyniosła jakieś 24 cm.

      Usuń
  11. też spędziłam sylwestra w zakopanem! pogoda nas rozpieszczała, nie? ;)
    taką frittatę na nowy rok to ja chętnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniam pychota, dziś robilam:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale rewelacyjne połączenie smaków:) na pewno wykorzystam:) wygląda pyszniutko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pychaaa :) właśnie zjadłam nieco zmienioną wersję. Zamiast papryki użyłam pomidorów. Wyszło rewelacyjnie, niesamowicie lekko i bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny przepis! :-) Wygląda przepysznie!
    Zapraszam również do obejrzenia naszego bloga http://psychodietetyk-psychodietetyka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam fritaty, ten przepis z pewnością spróbuje:)
    http://nosugarnocry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie robię na obiad!
    Zaaaaakochałam się w twoich frittatach i omletach. <3
    Dziękuję i pozdrawiam z kuchni (kurczak właśnie przegryza się z przyprawami w lodówce :D )

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile kalorii na frittata? Nie wyświetlają mi się tabelki z kaloriami.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.