czwartek, 17 października 2013

Lekka zupa krem z dyni

Pamiętam, że w zeszłym roku robiłam podejście do zupy krem z dyni,
ale nie wyszła mi jakaś spektakularna, głównie dla tego, że dynia, której
użyłam była delikatnie rzecz ujmując "bez smaku".
W tym roku jednak jak już wspominałam przy dyniowym omlecie, mam
zapas pysznej, działkowej dyni, więc korzystam póki mogę :-)
Muszę koniecznie pomęczyć mamę, żeby przypomniała sobie jak nazywa się
ta odmiana, będę Wam wtedy mogła polecić konkretny rodzaj.
Tymczasem prosty przepis na naprawdę lekką wersję dyniowego kremu.



Lekka zupa krem z dyni
Przepis na 3 porcje zupy, 1 porcja dostarcza:

  • 900 ml wody
  • 500 g dyni
  • 100 g selera
  • 1/2 małej pietruszki
  • 1/2 małej marchwi
  • 1 małą cebula
  • 1 łyżka suszonej bazylii
  • 1/3 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1/3 łyżeczki ostrej papryki
  • 100 ml mleka
  • 15 g parmezanu lub innego twardego, włoskiego sera




Do gotującej się wody wrzucamy pokrojone w plastry marchew, pietruszkę oraz seler,
dodajemy sól i gotujemy około 20 minut.

Następnie do garnka dodajemy pokrojoną cebulę oraz kawałki dyni, gotujemy kolejne
15 minut na średnim ogniu.

Gdy dynia będzie już wyraźnie miękka, blendujemy całość, doprawiamy przieprzem,
bazylią i papryką i dokładnie mieszamy.
Na końcu gdy zupa  lekko ostygnie, wlewamy mleko, raz jeszcze mieszamy i zupa
jest gotowa do podania - gdy przelejemy ją już do talerzy lub miseczek, posypujemy
po wierzchu odrobiną utartego parmezanu.




--------

23 komentarze:

  1. Ostatnio przyprawiałam zupe dyniową gałką muszkatołową, cynamonem i curry Pychotka Fajny smaczek dodaje też papryka czerwona ugotowana razem z dynią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę spróbować Twojej "wersji". Mój ostatni krem z dyni był dość nieudany przez przecier pomidorowy w przepisie stracił swój smak. Na pewno spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A nie jest to czasem dynia muszkatołowa (muscat de Provance)?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie to mleko. Klika dni temu robiłam podobnie (dodatkowo miałam pora) ale właśnie bez mleka, muszę wypróbować Twój przepis, może to mleko nadaje aksamitności zupie :) A i ponieważ ćwiczę intensywnie to dodałam do blendera pół torebki ugotowanej kaszy jaglanej. Fajnie zagęściła krem i była treściwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja ukochana jesienna zupa ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam dodać mielonego imbiru, idealnie pasuje na zimowe i jesienne obiady ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna! I jaka dietetyczna! Jestem pewna,że zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam też dodać prażony słonecznik i imbir - zupa jest wtedy bardzo smaczna (i zdrowa:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mam dodaje jeszcze imbir i mleko kokosowe... pycha!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szał na zupę krem w pełni! Widać po składnikach że musi wyjść leciutka :)
    U mnie też jeszcze została resztka. A w piekarniku właśnie sernik dyniowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. na taką rozgrzewającą zupkę codziennie znalazłabym chwile :) jest świetne ! zdrowe i pyszne jesienne smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda pysznie. A co do dyni, to ta ze zdjęcia wygląda mi na odmianę Muscat de Provence :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobiłam dziś i dziękuję bardzo! Potrafię spieprzyć bardzo wiele rzeczy, ale ta zupa wyszła przepyszna :D

    OdpowiedzUsuń
  14. http://slowfoodjarka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz robiłam cokolwiek z dyni, zupa wyszła pyszna oto przepis:
    3-4kg dyni
    4 marchewki
    3 ziemniaki
    cebula
    curry
    podsmażamy lub pieczemy na pergaminie, wrzucamy do garnka i zalewamy woda ponad warzywa. Dodajemy 3 cm imbiru, pieprz w ziarnach i gotujemy do miękkości. Potem miksujemy doprawiamy pieprzem, solą, chilly, gałką muszkatołową. :) Podajemy z podprażonymi pestkami słonecznika lub dyni.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię zupę z dyni, dodaje do niej nieco soku z cytryny i odrobinę białego wina. podziele sie fajnym miejscem z łatwymi i bardzo smacznymi przepisami https://www.facebook.com/AllevoJedzIChudnij/app_387030424731412

    OdpowiedzUsuń
  17. Pychota! Właśnie zrobiłam, razem z placuszkami z kaszy jaglanej z parmezanem z Twojego przepisu, mega pomarańczowo-żółte połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. super sprawa z taką zupą, ja uwielbiam z dodatkiem grzanki lub na wierzch sypię orzechy. pycha!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dynia czyli samo zdrowie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super przepis,pyszna zupa. Zamiast mleka dodałam jogurt naturalny i uprażone pestki słonecznika (lepsze byłyby pestki dyni, ale nie miałam). Raj dla podniebienia;) Polecam

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny post, super blog :)
    Przyznam Wam się, że od pewnego czasu prawie do każdej potrawy dodaje olej lniany i moja odporność bardzo się podniosła.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.