niedziela, 8 września 2013

Uniwersalny sos pomidorowy z nutą mięty

 W tym roku na naszej działce obrodziły głównie dwa produkty:
a) Śliwki (zostały już przerobione pod moją nieobecność na około 30 słoików z powidłami)
b) Pomidory (czy jest coś pyszniejszego niż pomidor z własnej działki?!)
   Malinówki wielkości dorodnych kabaczków dosłownie "powalają" pomidorowe

krzaczki, są zrywane i zjadane na bieżąco w sałatkach typu pomidor + pomidor +
jeszcze więcej pomidora, ale!
Postanowiłam podkraść dziś z parapetu dwie dorodne sztuki i zrobić mega uniwersalny
sos/salsę pomidorową, która będzie dla Was zarówno idealną bazą do spaghetti,
świetnym sosem do zapiekania mięsa lub po prostu dipem do tortilli czy nachosów :-)




Uniwersalny sos pomidorowy z nutą mięty
Kaloryczność w 100 g produktu

  • 350g pomidorów
  • 1 mała cebula (ok 80 g)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • garść liści bazylii (około 10g)
  • 2 listki mięty
  • 1 łyżeczka posiekanej papryczki chili
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego
  • odrobina świeżo zmielonego czarnego pieprzu



Pomidory wyparzamy i obieramy ze skórki, po czym kroimy na mniejsze kawałki i wkładamy
do wysokiego naczynia lub blendera.

Do pomidorów dodajemy posiekaną cebulę i chili, opłukane liście bazylii i mięty, wciskamy czosnek
i dodajemy resztę przypraw.
Na końcu dokładamy również koncentrat pomidorowy i całość blendujemy kilkanaście sekund do uzyskania jednolitej konsystencji.



Z przepisu wychodzą mniej więcej dwa średniej wielkości słoiczki sosu.


                                                                           ----------

Znów Was na chwilkę zostawiam i wyruszam rano do (mam nadzieję wciąż słonecznej) Bułgarii, żeby trochę poleżeć do góry brzuchem i spróbować tamtejszych specjałów :-)

20 komentarzy:

  1. widzę, że ostatnio wszyscy zaprawiają pomidory :) mmm musi być pyszny

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno pyszny i z chęcią bym wypróbowała. Może się za niego zabiorę w przyszłym tygodniu. W końcu pomidory kuszą ceną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy jeszcze nie dodawałam mięty do pomidorów. nieco egzotyczny pomysł, ale intrygujący. spróbuję kiedyś :]

    OdpowiedzUsuń
  4. W sam raz do pizzy, idealnie się nada! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie mieć w zanadrzu taki słoiczek z pysznym sosem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, pomidory z własnej działki są niezastąpione! Też robiłam w tym roku taki sos/baza do spaghetti :) Mój debiut w robieniu przetworów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealos! właśnie takiego przepisu szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie śliwki tak samo skończyły :D
    Idealny przepis!
    Też czegoś takiego szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam sezonowe pomidory, chciałabym mieć obfite zbiory we własnym ogródku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za przepis, zrobię taki z dodatkiem chili, bo uwielbiam jego połączenie z miętą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy serejk wiejski ma cukier? Chodzi mi o biały nie laktoze. Jest słodzony czy nie? Moge jeść spokojnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spotkalam sie jeszcze ze slodzonym serkiem wiejskim (chyba ze smakowy) ale dla pewnosci zawsze mozesz sprawdzic sklad na opakowaniu.

      Usuń
  12. Uwielbiam nietypowe połączenia mięty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale tu ciekawie! Cieszymy się że jesteś fanką PresKA i wiernie siedzisz nasz profil na FB! :*
    Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga!
    buziaki, www.preska24.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Mniam, w tym roku pomidory dopisały więc trzeba korzystać. A sos super! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, ojej, ojej ! :O
    Jeszcze nie zaczęłam czytać, a już mi się tutaj bardzo podoba na tym blogu. Uwielbiam takie różne ciekawe pomysły na przepisy. Sama również mam taki mój własny 'zbiór' wycinek z gazet na temat zdrowego odżywiania, przepisy, itp wklejonych na kartach A4 i do teczki !
    Zabieram się do czytania :)

    http://forget-me-notsss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyobrażam już sobie, jak cudowny musi być ;) Będę chyba musiała go zrobić... :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda pysznie :) Byłby super do pizzy.
    Jak długo można przechowywać taki sosik w słoiku?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile taki sos może leżeć w słoiczku? Wytrzyma tydzień w lodówce? Czy zawsze trzeba robić na świeżo? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. czy ten sos nie bedzie za pikantny dla mojego trzylatka? bo maz mi ostatnio grymasil jak robilam z tego www.gwiazdywkuchni.pl/Przepis,sos-pomidorowy-z-koncentratu.php ze za delikatny (w sumie tam tylko koncentrat) a u Ciebie pomidory, wiecej przypraw, konsystencja bardziej jak przecier? hmm juz sama nie wiem, jak maz zadowolony to synek nie je, jak maly wcina to duzy sie buntuje... ;)
    chyba przetre na koniec sos przez sitko, albo bede dluzej blendowala, aby mial jednolita konsystencje (bo maly wygrzebuje wszystko, a zupy akceptuje tylko krem), moze nareszcie bedzie w domu sos co dogodzi kazdemu :)

    pozdrawiam ze słonecznego dzis Londynu :)
    AniaK.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.