czwartek, 5 września 2013

Pieczona owsianka z owocami i marchewką

Oto jestem znów w naszej domowej kuchni :-)
Wszystko oczywiście poprzestawiane! Muszę się odnaleźć na nowo i złapać
orientację co jest, a czego nie ma.
Nie mniej jednak najważniejsze, że piekarnik jest i ma się dobrze na swoim miejscu.
Jeszcze trochę powitalnego ciasta zostało, więc za wypieki wezmę się w weekend,
ale upiekłam dziś dla Was pierwsze powrotne śniadanie w trochę jesiennym klimacie,
trzymając się zasady "warzywa do każdego posiłku" ;-)




Pieczona owsianka z owocami i marchewką

  • 1/2 małej marchewki
  • 1/2 słodkiego jabłka
  • 1/2 średniego banana
  • 30 g mieszanych płatków (użyłam owsianych i orkiszowych)
  • 1 duża łyżka otrębów pszennych
  • szczypta soli
  • 50 ml mleka
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka wiórków kokosowych
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1-2 łyżki jogurtu/serka homogenizowanego



Płatki wsypujemy wraz z otrębami do małej miseczki, dodajemy szczyptę soli i zalewamy gorącym mlekiem, odstawiamy na 5-10 minut do napęcznienia.

W między czasie obieramy owoce i marchew, a następnie ucieramy je na dużych oczkach tarki,
mieszamy w naczyniu razem z miodem, odrobiną cynamonu, wiórkami kokosowymi i wcześniej przygotowanymi płatkami.

Całość przekładamy do naczynia żaroodpornego, wyrównujemy łyżką i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy przez 25 minut (ostatnie 5 minut z włączonym termoobiegiem)


-----

27 komentarzy:

  1. wygląda apetycznie i na pewno dobrze smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym tylko miała dobry piekarnik:D

    OdpowiedzUsuń
  3. O mamciu, takiej jeszcze nigdy nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł :) Delikatnie i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamiast z jogurtem zjadłabym z serkiem wiejskim lub do pieczenia dodała odżywki białkowej, żeby podbić proteiny, ale i tak wygląda fantastycznie :) Uwielbiam pieczone owsianki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywkę powinno się jeść na zimno, przynajmniej serwatkową, pod wpływem obróbki termicznej traci swoje białko, chyba, że specjalną odżywkę do obróbki termicznej. Natomiast przyswajalność białka z serków wiejskich czy twarogów to jakieś 50%.

      Usuń
  6. co za pychota! wszystko co lubię - zdrowe marcheweczki, ulubione jabłuszka i banany, a do tego to jest owsianka, którą uwielbiam i to zapiekana <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezentuje się niesamowicie! Na pewno skorzystam z kolejnego świetnego przepisu na pieczoną owsiankę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wpadłam na to, żeby do owsianki dodać marchewkę... Nie powiem- ciekawa jestem efektu końcowego... Niedługo wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię właśnie tak realizować zasadę warzyw do posiłków - wartościowo, a do tego jak smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. owsianka wstawiona do piekarnika ... pozostało mi czekać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, z takim połączeniem się jeszcze nie spotkałam zbyt mało widocznie czytam :D

    Kilka pytań bez odpowiedzi, kilka pragnień i nadziei. Jak każdego obracającego się w sferze 'obsesja jedzenia'? A co ty sądzisz na ten temat? --> dzisiejsza-nadzieja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej wygląda obłędnie :) Ale nie pomyślałabym, że owsiankę można zapiec. A że owsiankę uwielbiam, to napewno wypróbuje :)
    Zapraszam do mnie - lifeisyourcreation88.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Często jam takie śniadanko, ale nigdy nie pomyślałam, że można je zapiec w piekarniku, ale nie wiem czy wystarczy mi rano czasu i samozaparcia żeby czekać aż mi się owsianka upiecze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzisiaj zrobiłam, wyszło przeeeeeeeeeeeeeeepyszne :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. super przepis pychotka :] polecam

    OdpowiedzUsuń
  16. całe szczęście że mój chłopak musiał wyjść wczesniej do pracy i nie doczekał się owsianki, bo zjadłam ją całą sama! :D przepyszna! takie proste a takie dobre!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda smakowicie, muszę spróbować :D.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolejny Twój przepis, który po 1 się udał, po 2 - smakował niebiańsko, po 3 - spowodował, że jemy coraz zdrowiej i używamy coraz mniej przetworzonych produktów. Sobotę zaczęliśmy tym wspaniałym śniadaniem i jesteśmy nastawieni pozytywnie do czekających na zadań.

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja ulubiona to z dodatkiem chałwy :) Dzisiaj również zapiekałam swoją..wyszło cudeńko i chyb a muszę zastanowić się nad typowaniem "ulubionej" :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. robiłam, polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. moge zamiast mleka dodać wody ;)?

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam. Mam pytanie co do naczynia w którym jest ta owsianka. Gdzie i pod jaką nazwą można kupic takie cudo? I jaki jest mniej więcej jego rozmiar? I jeszcze to naczynie min. z tego przepisu : http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2012/08/tym-razem-mi-sie-upiekoa.html . Od dłuższego czasu mam w planach zakup takich maleństw tak więc będę ogromnie wdzięczna za odpowiedź :) A tak w ogóle Twój blog to prawdziwa perełka :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale pięknie podane :) I ile smaków! Z chęcią spróbuję :) A tymczasem zapraszam do siebie :) http://ugotujmy-cos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Owsianka jest przepyszna! Niebo w gębie! :-)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.