niedziela, 17 lutego 2013

Prosta tarta szpinakowa na orkiszowym spodzie

Ostatnio co raz więcej szpinaku gości w moich przepisach,
to w raz z oliwkami jeden z produktów nie do przyjęcia przeze
mnie w dzieciństwie, ale jak widać faktycznie z wiekiem człowiek
przekonuje się do pewnych smaków - i całe szczęście :-)
Tarta jest bardzo prosta w wykonaniu i robi się ją stosunkowo szybko,
także może znajdziecie w tygodniu czas na taki "trawiasty" obiad :-)





Tarta ze szpinakiem i serem pleśniowym
Przepis na tartę w foremce o średnicy 24-25 cm - 3 spore porcje


Spód
  • 140 g mąki razowej orkiszowej
  • 40 g jogurtu naturalnego (2 łyżki)
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego oraz ostrej papryki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 10 g oleju słonecznikowego (1 łyżka)
Wypełnienie
  • 500 g mrożonego szpinaku
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 80 g lekkiego serka pleśniowego **
  • 2 jajka
  • 2/3 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu


Z podanych składników na spód zagniatamy na stolnicy ciasto (będzie dość miękkie).
Podsypujemy mąką i rozwałkowujemy na cienki placek odrobinę większy niż nasza foremka.
Do formy wkładamy papier do pieczenia lub lekko smarujemy olejem przy użyciu pędzelka,
a następnie wkładamy ciasto i formujemy na brzegach oraz widelcem robimy na całej powierzchni sporo dziurek.

Tak przygotowany spód wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i podpiekamy 10 minut.

W między czasie na dużej patelni odparowujemy rozmrożony szpinak, dodajemy do niego wyciśnięty czosnek i przekładamy całość do miski. Gdy szpinak trochę przestygnie dodajemy jaja, utarty na dużych oczkach serek pleśniowy oraz przyprawy i całość dokładnie mieszamy.


Po 10 minutach wyjmujemy z piekarnika foremkę, do środka przekładamy szpinakową masę
i równomiernie rozsmarowujemy ją po całej powierzchni po czym ponownie wkładamy do piekarnika i pieczemy przez 20 minut.


** Tarta będzie również pyszna i bardziej wyrazista przy użyciu niebieskiego sera :-)

43 komentarze:

  1. Mm wygląda wprost nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja uwielbiam szpinak! A tak samo, jak Ty, kiedyś go nie cierpiałam. Cieszę się jednak, że teraz go lubię, bo jest wyśmienity, zdrowy i pożywny :) Miałabym ochotę na taką tartę na obiad, otak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiego dokładnie użyłaś tego serka lekkiego pleśniowego?

      Usuń
  3. Użyłam camemberta light firmy Turek :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł na dzisiejszy obiad! ale czy ser pleśniowy mogę zastąpić mozzarellą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, możesz ewentualnie dodać wtedy 1-2 ząbki czosnku więcej :-)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Dziękuję za przepis! Nie miałam tyle szpinaku, więc dałam mieszankę warzyw, którą wcześniej ugotowałam i kierowałam się wtedy innym Twoim przepisem na tartę, a mianowicie posiekałam kulkę mozzarelli, dodałam jajko, jogurt naturalny i oregano. Wyłożyłam na podpieczony spód warzywa i zalałam masą z mozzarellą. Mina domowników w trakcie próbowała nie do opisania! Lekko kruchy spód, który zrobiłam z mąki gryczanej powalił wszystkich na nogi.. i ta rozpuszczona mozzarella! jeszcze raz dziękuję!

      Usuń
  5. Faktycznie prosta i jak pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tarty ze szpinakiem :) Z serem pleśniowym jeszcze nie jadłam, zawsze używam fety, ale na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie, szukam takiej mąki razowej ale u mnie w sklepach ciężko..;/ można dodać pszenną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można spróbować mąkę orkiszową jasną :)

      Usuń
    2. W sklepach stacjonarnych faktycznie ciężko znaleźć taką mąkę ale od czego mamy dobrze wyposażone sklepy internetowe ze zdrową żywnością ;)

      Usuń
  8. Uwielbiam szpinak, świetna tarta!

    OdpowiedzUsuń
  9. samo zdrowie, mniam, uwielbiam szpinak

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała tarta, pyszny obiad w wersji light :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak jak mówi Becia - samo zdrowie! W dodatku jaka ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  12. tarta szpinakowa - love it ! jak będę w domu to koniecznie muszę ją zrobić ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda super! i jakie zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super wygląda :) Ciekawe jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dużo szpinaku - pycha! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielniam szpinak ale tylko lisciowy a Tatry pod każda postacią czy słodka cy słona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. idealna- z dużą ilością szpinaku:)

    OdpowiedzUsuń
  18. hm..szpinakowej tarty jeszcze nie jadłam. muszę spróbować.!
    aa..tak bez sera pewnie tego szpinaku nie da rady..prawda?

    pozdrawiam, Ka.! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda rewelacyjnie ! W najbliższej wolnej chwili na pewno postaram się coś podobnego stworzyć

    Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  20. Szpinak uwielbiam, dodaje go nałogowo do mięs i omletów. Tarty nigdy nie robiłem bo nie mam formy ale czym prędzej muszę naprawić ten błąd. Właściwie to zaraz taką sobie zamówię i może już w weekend przygotuję takie cudo jak na zdjęciach :) Dodam jeszcze gałkę muszkatołową, bo do szpinaku pasuje genialnie i może zamienię cammemberta na ser pleśniowy lazur - jeszcze bardziej wyrazisty smak (tylko trzeba uważać żeby nie przesadzić). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Haha, rzeczywiście "trawiasta" - ale jestem pewna, że pyszna :) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak mnie zaciekawiło, że dzisiaj idę kupić formę do pieczenia tarty :P Aczkolwiek, mam prośbę, tak Ci ładnie idzie, może wrzucisz coś z mięsa mielonego? bo ja kompletnie nie mam pomysłu :(

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. tarta wygląda super - jeszcze nigdy nie widziałam takiej z tak dużą ilością szpinaku, ciekawa jestem czy by mi się udało uzyskać fajne ciasto/spód, boję się, że by mi rozmiękło :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wygląda fantastycznie! Ostatnio szaleję z mąką orkiszową i bardzo często piekę z niej chleb, ale tarta to też świetny pomysł :))) muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna! Uwielbiam zielony kolor :) również w kuchni. Będę musiała popracować nad podejściem rodziny do szpinaku w takiej ilości :) Udawało mi się go przemycać w pasztecikach, naleśnikach itd. - przeważnie nie rzucał się tak w oczy ;) Ale trzeba iść do przodu i nieustannie próbować czegoś nowego :) A jak rodzina nie będzie przekonana, to zjem sama :D hehehehe

    OdpowiedzUsuń
  26. Jest cudowna zrobiłam ja wczoraj na kolacje:) Pokazałam ja u siebie na blogu:d

    OdpowiedzUsuń
  27. Troszkę pozmieniałam i oto jest:)
    http://waniliowachmurka.blogspot.com/2013/03/tarta-ze-szpinakiem.html

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. mniam uwielbiam szpinaki tarty a ta wygląda bardzo apetycznie ;-)))
    Hmm... coś czuję , że zostanę Twoim stałym... podpatrywaczem ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubimy w domu szpinak, ale tarty szpinakowej jeszcze nie robiłam, bardzo apetycznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  30. czy zamiast mrożonego szpinaku można użyć świeżego?

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepyszne!!! :) dziś zjadłam, jutro muszę zrobić znowu:) u mnie w wersji z serem chudym:) dziękuję za inspirację! Uwielbiam tę stronę:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne przepisy, ale mam pytanie często w przepisach na tarte są rożne mąki, ja używam w kuchni razowej żytniej 2000, czy mogę do tych wszystkich tart własnie tej używać? Czy wtedy tarty nie będą wychodzić? Oraz mam drugie pytanie w różnych przepisach na tartę są różne składni i ich wielkości (szczególnie jajka, proszek do pieczenia, przyprawy), nie ma jednego uniwersalnego przepisu na tartę?

    OdpowiedzUsuń
  33. Zamiast sera pleśniowego można dodać zwykły twaróg?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.