Dawno nie robiłam placuszków.
Przydałaby mi się taka patelnia z 3 wgłębieniami, bo na jednej
małej patelni do pancakes to wieeeeki mijają zanim je usmażę.
Dziś jednak jak zwykle zamiast sprzątać przed świętami robiłam wszystko
inne, więc między pieczeniem spodów do tortu makowego i innych
przygotowań kuchennych zrobiłam te owsiane okrąglaczki z jabłkami.
Owsiane placuszki z jabłkami i cynamonem
Przepis na 1 porcję - 4 placuszki
Mleko gotujemy w rondelku, dodajemy płatki owsiane, len i miód/słodzik i gotujemy chwilę mieszając, a następnie odstawiamy na 5 minut pod przykryciem.
W między czasie obieramy jabłko i kroimy w cienkie plasterki, a następnie posypujemy cynamonem.
Gdy płatki lekko napęcznieją i mleko przestygnie, dodajemy jajko, mąkę, proszek do pieczenia i przyprawę do piernika i dokładnie mieszamy łyżką lub trzepaczką.
Jabłka dzielimy na 4 części, każdorazowo plasterki układamy na rozgrzanej patelni i zalewamy 3-4 łyżkami wcześniej przygotowanego ciasta.
Podczas smażenia patelnie przykrywamy pokrywką, by wierzch szybciej się ściął.
Po 1-2 minutach obracamy nasz placek na drugą stronę (można przerzucić go na drugą, dużą rozgrzaną patelnię, a do małej nałożyć kolejną porcję jabłek i ciasta - tak będzie sprawniej)
i smażymy kolejne 2 minuty.
Z przepisu powinny wyjść 4 placuszki.
Przydałaby mi się taka patelnia z 3 wgłębieniami, bo na jednej
małej patelni do pancakes to wieeeeki mijają zanim je usmażę.
Dziś jednak jak zwykle zamiast sprzątać przed świętami robiłam wszystko
inne, więc między pieczeniem spodów do tortu makowego i innych
przygotowań kuchennych zrobiłam te owsiane okrąglaczki z jabłkami.
Owsiane placuszki z jabłkami i cynamonem
Przepis na 1 porcję - 4 placuszki
- 25 g płatków owsianych
- 25 g mąki pszennej pełnoziarnistej
- 5 g mielonego lnu
- 100 ml mleka
- 1 łyżeczka miodu/stewii
- 1/2 jabłka
- 10 g rodzynek
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 jajko
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
Mleko gotujemy w rondelku, dodajemy płatki owsiane, len i miód/słodzik i gotujemy chwilę mieszając, a następnie odstawiamy na 5 minut pod przykryciem.
W między czasie obieramy jabłko i kroimy w cienkie plasterki, a następnie posypujemy cynamonem.
Gdy płatki lekko napęcznieją i mleko przestygnie, dodajemy jajko, mąkę, proszek do pieczenia i przyprawę do piernika i dokładnie mieszamy łyżką lub trzepaczką.
Jabłka dzielimy na 4 części, każdorazowo plasterki układamy na rozgrzanej patelni i zalewamy 3-4 łyżkami wcześniej przygotowanego ciasta.
Podczas smażenia patelnie przykrywamy pokrywką, by wierzch szybciej się ściął.
Po 1-2 minutach obracamy nasz placek na drugą stronę (można przerzucić go na drugą, dużą rozgrzaną patelnię, a do małej nałożyć kolejną porcję jabłek i ciasta - tak będzie sprawniej)
i smażymy kolejne 2 minuty.
Z przepisu powinny wyjść 4 placuszki.





Chcę takie jutro na śniadanie :D
OdpowiedzUsuńZjadłabym! Pyszności ;)
OdpowiedzUsuńJakie urocze, w sam raz na przerwę w przygotowaniach Świątecznych :)
OdpowiedzUsuńSuper, na pewno wypróbuję :-) mam tez kilka swoich podobnych przepisów - zapraszam do obejrzenia :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
wyglądają pysznie, na pewno wypróbuję:) A.
OdpowiedzUsuńja lubie jablko do pacuszkow zetrzec, przyprawic jeszcze imbirem i gałka muszkatołowa :)
OdpowiedzUsuńKradnę przepis na przyszłość :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że nie żartowałaś z tymi placuszkami :D
OdpowiedzUsuńMmm, chcę, chcę!
OdpowiedzUsuńmniam! *.* aż ślinka leci
OdpowiedzUsuńte wtpione jablka sa piekne ;)
OdpowiedzUsuńmmm lubię twoje placuszki ,zawsze takie piękne i smaczne !
OdpowiedzUsuńWitaj,
OdpowiedzUsuńpowstał pomysł stworzenia osobnego miejsca w sieci, gdzie znajdowałyby się wyłącznie 'owsiane' przepisy kulinarne - A te, które Pani opublikowała na swym blogu wydają się nam bardzo ciekawe! Zatem - uprzejmie prosimy o pozwolenie zamieszczenia ich (oraz każdego takiego kolejnego; w formie oryginalnej, wraz ze zdjęciem) w naszej wspólnej Krainie Owsa - Owsiankowie!
Oczywiście źródło zostanie wyraźnie zaznaczone :)
Liczymy na pozytywną odpowiedź w komentarzach pierwszego posta na blogu - owsianakraina.blogspot.com
Z owsianym pozdrowieniem,
Grupa Owsiankowych Smakoszy
Można pominąć len, bo akurat nie mam .. ?
OdpowiedzUsuńTak, dodaj troszkę więcej mąki jeżeli ciasto będzie za rzadkie.
UsuńBardzo mi się podoba taka zdrowsza wersja amerykańskich placuszków. Może uda mi się namówić dzieci na takie właśnie??? Wszystkich pozdrawiam świątecznie.
OdpowiedzUsuńpyszności, myślami już jestem w kuchni i przyrządzam te placuszki, a zajadałbym się nimi jak zwierzę! :)
OdpowiedzUsuńblog bardzo mi się podoba, cała wizja i dietetyczne przepisy wraz z podanymi kaloriami i innymi wartościami odżywczymi to naprawdę super sprawa. czekam na więcej przepisów!
Ja także zakochałam się w Twoim blogu od pierwszego wejrzenia!
OdpowiedzUsuńWypróbowałam już większość przepisów na muffinki.
U mnie dzisiaj też jabłka- dopiero zaczynam, zajrzysz? http://fruitioon.blogspot.com/ :)
Mnie też by się przydała taka patelnia.
OdpowiedzUsuńWesołych i Zdrowych Świąt dla Ciebie i całej rodziny :)
Wesołych i Spokojnych świąt!:)
OdpowiedzUsuńA len...?
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńI rodzynki?
OdpowiedzUsuńTrochę urozmaiciłam przepis zamiast rodzynek dałam suszone poziomki, dodałam zarodków pszennych a miód miałam eukaliptusowy. Na wierzchu posypałam świeżymi borówkami wyszły cudowne i BARDZO SYTE:)
OdpowiedzUsuń