środa, 3 października 2012

Słoneczny, jesienny krem z cukinii i kalafiora

Wyjęłam już płaszcz, to chyba faktycznie znaczy, że przyszła jesień.

I znów szybko robi się ciemno, a jak wstaję na zajęcia to jeszcze daleko do wschodu słońca..
Przez ostatnie 21 lat jakoś mi to nie przeszkadzało, ale od kiedy założyłam bloga, 
to stanowczo utrudnia mi fotografowanie tego co ugotuję, szczególnie, że zanim dojadę 
do domu z uczelni co zajmuje mi sumarycznie około 1,5 godziny, to zazwyczaj jest już 
głębokie popołudnie.

Tymczasem trochę słońca na talerzu




Lekka zupa krem z cukinii i kalafiora
Przepis na 2 porcje

  • 650 ml wody
  • 100 ml mleka 1,5%
  • 250 g kalafiora
  • 150 g cukinii
  • 60 g marchwi
  • 30 g pietruszki
  • 30 g selera
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1/2 małej cebuli
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/3 łyżeczki trawy cytrynowej
  • 1/3 łyżeczki kurkumy
  • chili do smaku


Do gotującej się wody wrzucamy obrane i lekko rozdrobnione warzywa oraz natkę pietruszki.

Całość gotujemy około 25 minut pod przykryciem.

Gdy warzywa będą już wyraźnie miękkie dolewamy mleko i blenderujemy wszystko na krem.

Na samym końcu dodajemy przyprawy i raz jeszcze miksujemy całość.
Dodatek chili rozpocząć od sporej szczypty i stopniowo dodawać po wymieszaniu i spróbowaniu.



Zupa jest lekka, sycąca i ma bardzo fajną, delikatną konsystencję.
Myślę, że zasmakuje wszystkim, którzy lubią zupy z nutką curry, trawa cytrynowa daje podobny aromat.

21 komentarzy:

  1. 'Bo zupa była za słona' :D Tak mi się skojarzyło na myśl o opowieści jakie słyszałam o tej zupie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kremy uwielbiam, to chyba najpiękniejsza część jesieni - masa warzyw do zblendowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam! od razu zapisuję
    jesień zbliża się nieubłaganie...

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety kiedy ja docieram z pracy do domu to jest już niemalże ciemno. 16.30/17.30, zanim ugotuję coś na bloga to zdjęć już w świetle dziennym nie mam szans zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm...wygląda pysznie.. teraz chyba wszystkie blogerki będą narzekac na brak dobrego światła:-(

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam cukinie i kalafior, ale razem w postaci kremu jeszcze nie jadła, na pewno zrobię ten krem- wygląda baaaardzo apetycznie:) pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie próbowałam takiego połączenia, proste ale intrygujące połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie zupy kremy i takie połączenia smakowe.. mniam

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety jedynym warzywem którego nie lubię jest właśnie cukinia. Ehhh a tak pięknie wygląda na pobliskim bazarku. Miałam do niej kilka podejść i niestety moja niechęć jest tak wielka, że wybieram ją ze wszystkich mrożonek i mieszanek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A czy dodatek trawy cytrynowej jest konieczny? Albo jeśli, jak piszesz, ma podobny smak do curry to można użyć tego drugiego? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyda się teraz taka słoneczna zupa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taką zupę zawsze dobrze mieć w lodówce, po powrocie do domu wystarczy podgrzać i w 3 minuty mamy pożywny obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  13. podoba mi się, lubię takię lekkie kombinacje w zupkach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudowna <3 choć niestety u mnie bez trawy cytrynowej, z powodu jej braku i braku pomysłu, gdzie w małym miasteczku można ją kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszna zupka, wyśmienita na drugie śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie sądziłam, że ta zupa jest tak smaczna! :) właśnie ją ugotowałam, baaardzo przyjemne połączenie kalafiora i cukinii. Podałam z prażonymi pestkami dyni i świeżo mielonym czarnym pieprzem - pycha! Z pewnością częściej będzie gościć w moim menu ;) Polecam

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.