wtorek, 25 września 2012

Nie samym kurczakim człowiek żyje, czyli "pomysł na" pieczeń

Swego czasu tato po przeczytaniu o moim blogu w magazynie Shape wreszcie
wszedł na stronę i zobaczył "o co tu w ogóle chodzi".
W ramach późniejszych refleksji dowiedziałam się, że mało jest konkretów.
A wiadomo, że jak facet mówi o konkretach to ma na myśli "mięcho";-)

Tak się akurat złożyło, że mama kupiła w między czasie szynkę na pieczeń,
a ja dostałam moją paczuchę z aledobre/mniam mniam z sosem sojowym i tak właśnie 
powstał "pomysł na" pieczeń, który kosztował mnie całą buteleczkę owego sosu,
bo się wzięła i stłukła rozlewając swą zawartość po całej kuchni:(



Pieczona szynka w sosie sojowo - miodowym
  • 1 - 1,5 kilo mięsa od szynki
  • 1 duża cebula
  • 6 łyżek sosu sojowego
  • 1 łyżka miodu
  • 4 duże ząbki czosnku
  • 1 łyżka majeranku
  • 1/2 łyżeczki chili
  • 1/2 łyżeczki pieprzu



Do miseczki wlewamy sos sojowy, wciskamy czosnek, dodajemy resztę przypraw i miód, a następnie wszystko razem dokładnie mieszamy.



Przygotowujemy naczynie żaroodporne, wkładamy do niego mięso, polewamy powoli sosem i nacieramy nim całą jego powierzchnie.


Następnie kroimy cebulę w plastry i obkładamy nimi szynkę.
Naczynie przykrywamy i zostawiamy na noc w lodówce, aby mięso dobrze przeszło aromatem.

Szynkę pieczemy w temperaturze 200 stopni przez 2 godziny.



Ciekawostka z technologii:
Czy wiecie, że najmniejsze straty wagowe mięsa po obróbce termicznej mamy przy smażeniu beztłuszczowym i wynoszą one tylko 5%?
Dla porównaniu w procesie pieczenia tracimy aż do 45% masy mięsa!

14 komentarzy:

  1. Wiadomo, że nie można jeść kurczaka na okrągło i warto go zastąpić m. in. takimi pieczeniami :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowania przemawia do mnie taka szyneczka :) Znam ten ból z rozbitą butelką, kiedyś w ferworze kuchennej walki straciłem prawie cała butelkę oleju sezamowego. Nie dość, że szkoda było oleju to jeszcze upierdzieliłem na tłusto pół kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię pieczenie, najlepiej z sosikiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. pieczeń? czemu nie! nie tylko dla mężczyzn! :p

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne:) a co kurczak to kurczak:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Samkowicie wyglada. Musze wyprobowac ten przepis. Koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Mam szynke w zamrazalniku I wielka na nia ochote, a nie potrafie jej Tak zrobic jak moja mama, wiec spróbuje po Twojemu. Za chwilke ja wyjme i dam jutro znać jak mi poszło :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. taka pieczeń kojarzy mi sie z rodzinnym obiadem

    OdpowiedzUsuń
  9. a ile kalorii ma to cudo???

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda baaaaaardzo smakowicie:) A.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne. Ze schabem i karkówką musi być równie smaczne. Sprawdzę ale dodam jeszcze więcej czosnku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sos sojowy to dla mnie podstawa w kuchni. Szkoda tej buteleczki... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam pytanko, czy pieczemy pod przykryciem czy nie? i jeszcze dla pewności, bez żadnego tłuszczu? , pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki, już wiem :)Ania

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.