czwartek, 27 września 2012

Alkoholizacja na życzenie

"Wkręciłam" się ostatnio z mamą w tworzenie domowych likierów.
Na pierwszy ogień poszedł likier kawowy, który znalazłam na blogu Just My Delicious
ale powiedzmy że.. "nie stał długo", więc trzeba było pomyśleć nad czymś nowym.

Ze mnie raczej słaby "pijak", a alkohol ani do zdrowych czy dietetycznych nie należy,
ale na facebooku entuzjastycznie odnieśliście się do publikacji przepisu, więc oto i on!




Likier kokosowy z białą czekoladą
  • 300 ml białego rumu
  • 400 ml mleczka kokosowego
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka cukru
  • 2 tabliczki białej czekolady


Żółtka ubijamy z cukrem w między czasie podgrzewając w rondelku mleko kokosowe.

Gdy mleczko będzie już bardzo ciepłe (nie może się gotować) wlewamy do niego ubite żółtko i na bardzo małym ogniu mieszamy całość aż zacznie gęstnieć.

W następnej kolejności do rondelka wrzucamy pokruszoną czekoladę i wciąż intensywnie mieszamy do całkowitego jej rozpuszczenia, a następnie całość odstawiamy do ostygnięcia.

Gdy mieszanina się schłodzi dolewamy do niej rum i blenderujemy kilkanaście sekund (myślę, że mikser też by sobie poradził).

Likier przechowujemy w lodówce przez całą noc i przed zlaniem do butelki raz jeszcze miksujemy.




"Mmmm mamo, to pachnie jak malibu z mlekiem!.." 


----

Mam prośbę!
Biorę udział w II etapie konkursu Kuchnia 24/7
Każdy kto zagłosuje w aplikacji https://apps.facebook.com/paczkomaty_kuchnia/ 
będzie mógł odebrać dla siebie paczuche od Winiary w najbliższym paczkomacie!:-)
Moje menu nosi nazwę "Całodniowo smacznie i zdrowo", a po wpisaniu danych można zagłosować na każdy z pięciu przepisów.

Z góry bardzo Wam dziękuję, a nóż uda mi się wygrać warsztaty :)

35 komentarzy:

  1. u mnie też by długo nie stał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. iii.. gdzie studiujesz dietetykę?:D
    (też to studiuję ;P)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nadal czekam na zaproszenie ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurczę, z białą czekoladą!
    aj, u mnie by nawet tygodnia nie postał! rewelacja!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki likier to musi smakować... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam wielkie trudności z nie wypiciem takiej słodkiej butelki na raz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmmm ale fajny ten Twój likierek, składowo i z wyglądu. Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  8. To by dopiero był biało - kokosowy rusek z takiego likieru:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurde, genialny przepis :) Uwielbiam wszelkie likiery, zwłaszcza jesienią, a ta kompozycja smakowa jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też ostatnio robię domowe likiery;) Twój musi smakować wybornie, więc pewnie będzie kolejnym do wypróbowania;) Ja zapraszam do mnie na likier o smaku Nutelli: http://piekielnakuchniaanety.blox.pl/2012/09/Likier-Nutella.html ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wole nie próbować, bo na pewno nie stałby za długo:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam domowe likiery, na pewno zrobię likier wg Twojego przepisu:) A.

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja się nie zgadzam, że alkohol jest niezdrowy. W odpowiednich ilościach jest nawet bardzo zdrowy! W szczególności nalewki i wina.
    A przepis bardzo fajny. Jako wielbicielka Malibu myślę, że się skuszę na jego domowy odpowiednik. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny przepis :)
    musze go wypróbować, nada się idealnie na spotkania towarzyskie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Likiery pijam rzadko, za slodkie toto dla mnie, ale od czasu do czasu najdzie mnie ochota na kieliszeczek. Ten wyglada idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja podobnie jak Maggie rzadko pijam likiery, bo się nimi szybko przesładzam, ale kieliszeczek takiego domowego malibu z czekoladą bym z chęcią spróbował :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też wolę mniej słodkie alkohole, ale taki to na deser bym chętnie wypiła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pyszności<3
    Zagłosowałam na FB, na penne z pomidorami i niebieskim serem, życzę powodzenia w konkursie :)
    A kiedy i jak można odebrać tą paczkę?

    OdpowiedzUsuń
  19. Likier zrobił na mnie piorunujące wrażenie:-)
    Agatko, od wczoraj Twój likier bez przerwy krąży mi po głowie:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. zapowiada sie bajecznie ;)

    ja uwielbiam kawowy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda wspaniale. Lubię robić tego typu rzeczy, tylko potem nie ma ich kto pić... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To musi być przysłowiowe "niebo w gębie"!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. zrobiłam dzisiaj na imprezkę -hihi a mąż wylizywał miskę bo takie dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny przepis! Dziś wlałam likier do butelek - jestem pewna, że zniknie w mgnieniu oka :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie tez pewnie zniknie w mgnieniu oka, ale ile moze on stac ?? i najlepiej w lodowce nie ???

    Z.

    OdpowiedzUsuń
  26. aaa i czy ten likierek musi byc na rumie ?? nie moze byc na wodce ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że może być na wódce, będzie trochę ostrzejszy ;-)
      Likier nie musi być w lodówce, nie wiem ile dokładnie może stać.. mój chłopak zawsze mówi, że "alkohol się nie psuje" ;)

      Usuń
  27. Ojj ale taki slodki to chyba sie moze popsuc :) wodki, whisky to moga stac ale juz wina otwarte i wlasnie takie likiery to nie bardzo :) No ale i tak go zrobie :)

    Z.

    OdpowiedzUsuń
  28. ja to zrobię! nie postoi długo, bo malibu z mlekiem jest moim ulubionym drinkiem, ale przecież nie robi się takich rzeczy po to tylko, żeby stały ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. konieczny będzie dodatek żółtka? :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.