Leżała sobie samotna w lodówce, przytłoczona konkurencją działkowych pomidorów
i przeklętych już przez moich rodziców zielonych ogórków (chętnie oddam nadmiar).
Już od dawna myślałam o faszerowanej papryce, chociaż zazwyczaj je się u nas letnią,
białą z jakimś mięsnym farszem z cebulką..
Ta zdecydowanie jest alternatywną wersją light, ale spotkała się ze zdecydowanym
entuzjazmem mojej mamy.
Wysoko białkowa, lekka, szybka i prosta propozycja praktycznie na każdą porę dnia.
Pieczona papryka z serkiem wiejskim i jajkiem
Paprykę myjemy i osuszamy, a następnie ścinamy z niej górę i wydrążamy środek.
Wyciskamy 2 ząbki czosnku i nacieramy nimi wnętrze papryki.
Do kubeczka wbijamy jajko, dodajemy serek wiejski, przyprawy i dokładnie mieszamy.
Masę wlewamy do papryki i ustawiamy ją na blaszce na papierze do pieczenia.
Paprykę przykrywamy jej odciętą górną częścią i pieczemy w 170 stopniach około 50 minut.
*** Z racji tego, że wielu osobom farsz się nie ścina, wydłużyłam nieco czas pieczenia w trochę niższej temperaturze - mam nadzieję, że tak uzyskacie lepszy efekt.
Gotową paprykę dużo łatwiej się kroi, gdy trochę ostygnie.
i przeklętych już przez moich rodziców zielonych ogórków (chętnie oddam nadmiar).
Już od dawna myślałam o faszerowanej papryce, chociaż zazwyczaj je się u nas letnią,
białą z jakimś mięsnym farszem z cebulką..
Ta zdecydowanie jest alternatywną wersją light, ale spotkała się ze zdecydowanym
entuzjazmem mojej mamy.
Wysoko białkowa, lekka, szybka i prosta propozycja praktycznie na każdą porę dnia.
Pieczona papryka z serkiem wiejskim i jajkiem
- 1 duża papryka (użyłam czerwonej)
- 2 ząbki czosnku (lub 1 duży)
- 150 g serka wiejskiego light
- 1 jajko
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki papryki
- 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
- 1/2 łyżeczki pieprzu
Paprykę myjemy i osuszamy, a następnie ścinamy z niej górę i wydrążamy środek.
Wyciskamy 2 ząbki czosnku i nacieramy nimi wnętrze papryki.
Do kubeczka wbijamy jajko, dodajemy serek wiejski, przyprawy i dokładnie mieszamy.
Masę wlewamy do papryki i ustawiamy ją na blaszce na papierze do pieczenia.
Paprykę przykrywamy jej odciętą górną częścią i pieczemy w 170 stopniach około 50 minut.
*** Z racji tego, że wielu osobom farsz się nie ścina, wydłużyłam nieco czas pieczenia w trochę niższej temperaturze - mam nadzieję, że tak uzyskacie lepszy efekt.
Gotową paprykę dużo łatwiej się kroi, gdy trochę ostygnie.




Wygląda bardzo smakowicie, a do tego nie licząc czasu pieczenia jest błyskawiczna do zrobienia :)
OdpowiedzUsuńciekawy przepis ,składniki wszystkie lubię ,więc może wypróbuję ;)
OdpowiedzUsuńO, będę musiała zrobić coś takiego. Zapowiada się pysznie :)
OdpowiedzUsuńAle mi narobilas smaka! Uwielbiam faszerowane pieczone warzywa :)
OdpowiedzUsuńświetny patent na nie brudzenie miseczki :D
OdpowiedzUsuńChyba wypróbuję, nawet powinnam mieć wszystkie składniki w domu :)
OdpowiedzUsuńNietypowy farsz do papryki, interesujące danie :) Abym mogła dodać przepis do akcji psiankowatej, poproszę o prawidłowe go oznaczenie banerkiem lub zaproszeniem z mojego bloga.
OdpowiedzUsuńbardzo fajna przekąska :) u mnie rok temu był taki urodzaj ogórków, że też oddawaliśmy nadmiar, jedliśmy codziennie, robiliśmy przetwory, a część i tak przerosła i było do wyrzucenia
OdpowiedzUsuńSuper przepis, zapraszam do siebie i proszę o rady w sprawie odchudzania:)
OdpowiedzUsuńWygląda super:) Na pewno wypróbuję w mojej kuchni:)
OdpowiedzUsuńrewelacja, robiłam kiedyś podobną tylko z piersią kurczaka;)
OdpowiedzUsuńIdealna- lekka, zdrowa i mało kaloryczna :)
OdpowiedzUsuńJa z dietetyką jestem na bakier ale taką papryczkę bym wkąsiła :) A poza tym pyszne są pieczone warzywa we wszelakiej postaci.
OdpowiedzUsuńnadziewane papryki - lubię, lubię, lubię!
OdpowiedzUsuńWow <3
OdpowiedzUsuńNa pewno wypróbuję :) świetny przepis :)
Buziaki
Bardzo fajny pomysł, ja do tej pory faszerowałam paprykę farszem mięsnym, ale taka z serkiem to rewelacyjny pomysł!
OdpowiedzUsuńświetny pomysł :)
OdpowiedzUsuńJa ją zrobiłam, ale mi nie wyszla na dnie farsz był jeszcze surowy i bardzo pikantny
OdpowiedzUsuńOjej :( A wsadziłaś paprykę do nagrzanego piekarnika czy od zimnego piekłaś 35 minut?
UsuńU mnie po upieczeniu i przekrojeniu wyglądała tak:
Usuńhttp://oi47.tinypic.com/6sdf9y.jpg
Ooo, z serkiem wiejskim!;). Jak kupię paprykę to napewno zrobię;)
OdpowiedzUsuńPrzetestowałam dziś na kolację, wyszła pyszna! Dziękuję za ten przepis :)
OdpowiedzUsuńmi też nic nie wyszło... godzine sie pieka a jajko scielo sie tylko na gorze ;/
OdpowiedzUsuńzrobilam na 4 srednie papryki i nawet dalam mniej serka bo 3 op po 150g i 4 jajka no i mam jedna wielka ciape do wyrzucenia ;/przyprawy wyplynely do gory ;/ a myslalam ze sie uda :(
Szkoda, że się nie udało :( Sama nie wiem od czego to zależy, bo niektórym wychodzi, a nie którym widać nie :(
UsuńMusi to być kwestia któregoś składnika, jeśli chodzi o serek wiejski to używam Piątnicy - z wypróbowanych serków przeze mnie jest najgęstszy i ziarenka nie pływają "w wodzie".
Zainspirowałam się i papryka siedzi w piekarniku- z tym, że u mnie zamiast serka wiejskiego puree z czarnej fasoli i cukinii. Obawiałam się jednak sera po komentarzach...
OdpowiedzUsuńNo to co robimy z wpisem, przepis jest bardzo fajny, więc chciałabym aby znalazł się w akcji psiankowatej.
OdpowiedzUsuńRobię to właśnie! Mam nadzieję, że się uda:)
OdpowiedzUsuńWyszło aczkolwiek, ja zamiast całego jajka dodałam samo białko:)
UsuńCieszę się, że wyszło, smacznego!:)
Usuńnie wyszło, jajko w ogóle sie nie ścięło ;c skończyło się na wylaniu farszu na patalenie, upieczeniu go i włożeniu z powrotem do papryki.
OdpowiedzUsuńJuż dawno upatrzyłam sobie te papryczki i dziś w końcu je zrobiłam - wyszły całkiem niezłe. Niestety, dodałam za dużo czosnku (i lepiej moim zdaniem byłoby go wmieszać w nadzienie, nie nacierać) i to trochę zepsuło. Nawet bardziej spodobała mi się wersja na życzenie mojego chłopaka - farsz z dodanym podsmażonym mielonym mięskiem. Moje papryczki potrzebowały też więcej czasu w piecu, ponad godzinę, ale w końcu się ścięły (a już się bałam, czytając komentarze...) Generalnie fajny przepis, dziękuję :)
OdpowiedzUsuńCzy można BEZ jajka ?
OdpowiedzUsuńWłaśnie ją zrobiłam - wyszła rewelacyjnie, mimo, że miałam z początku kryzysową sytuację bo zapomniałam dodać jajka. ;-) dzięki za przepis!
OdpowiedzUsuń