środa, 15 sierpnia 2012

A niby tylko taka papryczka

Leżała sobie samotna w lodówce, przytłoczona konkurencją działkowych pomidorów
i przeklętych już przez moich rodziców zielonych ogórków (chętnie oddam nadmiar).
Już od dawna myślałam o faszerowanej papryce, chociaż zazwyczaj je się u nas letnią, 
białą z jakimś mięsnym farszem z cebulką..
Ta zdecydowanie jest alternatywną wersją light, ale spotkała się ze zdecydowanym 
entuzjazmem mojej mamy.
Wysoko białkowa, lekka, szybka i prosta propozycja praktycznie na każdą porę dnia.




Pieczona papryka z serkiem wiejskim i jajkiem

  • 1 duża papryka (użyłam czerwonej)
  • 2 ząbki czosnku (lub 1 duży)
  • 150 g serka wiejskiego light
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki papryki
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1/2 łyżeczki pieprzu

    Paprykę myjemy i osuszamy, a następnie ścinamy z niej górę i wydrążamy środek.


    Wyciskamy 2 ząbki czosnku i nacieramy nimi wnętrze papryki.
    Do kubeczka wbijamy jajko, dodajemy serek wiejski, przyprawy i dokładnie mieszamy.

    Masę wlewamy do papryki i ustawiamy ją na blaszce na papierze do pieczenia.


    Paprykę przykrywamy jej odciętą górną częścią i pieczemy w 170 stopniach około 50 minut.
    *** Z racji tego, że wielu osobom farsz się nie ścina, wydłużyłam nieco czas pieczenia w trochę niższej temperaturze - mam nadzieję, że tak uzyskacie lepszy efekt.

    Gotową paprykę dużo łatwiej się kroi, gdy trochę ostygnie.


    34 komentarze:

    1. Wygląda bardzo smakowicie, a do tego nie licząc czasu pieczenia jest błyskawiczna do zrobienia :)

      OdpowiedzUsuń
    2. ciekawy przepis ,składniki wszystkie lubię ,więc może wypróbuję ;)

      OdpowiedzUsuń
    3. O, będę musiała zrobić coś takiego. Zapowiada się pysznie :)

      OdpowiedzUsuń
    4. Ale mi narobilas smaka! Uwielbiam faszerowane pieczone warzywa :)

      OdpowiedzUsuń
    5. świetny patent na nie brudzenie miseczki :D

      OdpowiedzUsuń
    6. Chyba wypróbuję, nawet powinnam mieć wszystkie składniki w domu :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Nietypowy farsz do papryki, interesujące danie :) Abym mogła dodać przepis do akcji psiankowatej, poproszę o prawidłowe go oznaczenie banerkiem lub zaproszeniem z mojego bloga.

      OdpowiedzUsuń
    8. bardzo fajna przekąska :) u mnie rok temu był taki urodzaj ogórków, że też oddawaliśmy nadmiar, jedliśmy codziennie, robiliśmy przetwory, a część i tak przerosła i było do wyrzucenia

      OdpowiedzUsuń
    9. Super przepis, zapraszam do siebie i proszę o rady w sprawie odchudzania:)

      OdpowiedzUsuń
    10. Wygląda super:) Na pewno wypróbuję w mojej kuchni:)

      OdpowiedzUsuń
    11. rewelacja, robiłam kiedyś podobną tylko z piersią kurczaka;)

      OdpowiedzUsuń
    12. Idealna- lekka, zdrowa i mało kaloryczna :)

      OdpowiedzUsuń
    13. Ja z dietetyką jestem na bakier ale taką papryczkę bym wkąsiła :) A poza tym pyszne są pieczone warzywa we wszelakiej postaci.

      OdpowiedzUsuń
    14. nadziewane papryki - lubię, lubię, lubię!

      OdpowiedzUsuń
    15. Wow <3
      Na pewno wypróbuję :) świetny przepis :)
      Buziaki

      OdpowiedzUsuń
    16. Bardzo fajny pomysł, ja do tej pory faszerowałam paprykę farszem mięsnym, ale taka z serkiem to rewelacyjny pomysł!

      OdpowiedzUsuń
    17. Ja ją zrobiłam, ale mi nie wyszla na dnie farsz był jeszcze surowy i bardzo pikantny

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ojej :( A wsadziłaś paprykę do nagrzanego piekarnika czy od zimnego piekłaś 35 minut?

        Usuń
      2. U mnie po upieczeniu i przekrojeniu wyglądała tak:
        http://oi47.tinypic.com/6sdf9y.jpg

        Usuń
    18. Ooo, z serkiem wiejskim!;). Jak kupię paprykę to napewno zrobię;)

      OdpowiedzUsuń
    19. Przetestowałam dziś na kolację, wyszła pyszna! Dziękuję za ten przepis :)

      OdpowiedzUsuń
    20. mi też nic nie wyszło... godzine sie pieka a jajko scielo sie tylko na gorze ;/

      zrobilam na 4 srednie papryki i nawet dalam mniej serka bo 3 op po 150g i 4 jajka no i mam jedna wielka ciape do wyrzucenia ;/przyprawy wyplynely do gory ;/ a myslalam ze sie uda :(

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Szkoda, że się nie udało :( Sama nie wiem od czego to zależy, bo niektórym wychodzi, a nie którym widać nie :(
        Musi to być kwestia któregoś składnika, jeśli chodzi o serek wiejski to używam Piątnicy - z wypróbowanych serków przeze mnie jest najgęstszy i ziarenka nie pływają "w wodzie".

        Usuń
    21. Zainspirowałam się i papryka siedzi w piekarniku- z tym, że u mnie zamiast serka wiejskiego puree z czarnej fasoli i cukinii. Obawiałam się jednak sera po komentarzach...

      OdpowiedzUsuń
    22. No to co robimy z wpisem, przepis jest bardzo fajny, więc chciałabym aby znalazł się w akcji psiankowatej.

      OdpowiedzUsuń
    23. Robię to właśnie! Mam nadzieję, że się uda:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Wyszło aczkolwiek, ja zamiast całego jajka dodałam samo białko:)

        Usuń
      2. Cieszę się, że wyszło, smacznego!:)

        Usuń
    24. nie wyszło, jajko w ogóle sie nie ścięło ;c skończyło się na wylaniu farszu na patalenie, upieczeniu go i włożeniu z powrotem do papryki.

      OdpowiedzUsuń
    25. Już dawno upatrzyłam sobie te papryczki i dziś w końcu je zrobiłam - wyszły całkiem niezłe. Niestety, dodałam za dużo czosnku (i lepiej moim zdaniem byłoby go wmieszać w nadzienie, nie nacierać) i to trochę zepsuło. Nawet bardziej spodobała mi się wersja na życzenie mojego chłopaka - farsz z dodanym podsmażonym mielonym mięskiem. Moje papryczki potrzebowały też więcej czasu w piecu, ponad godzinę, ale w końcu się ścięły (a już się bałam, czytając komentarze...) Generalnie fajny przepis, dziękuję :)

      OdpowiedzUsuń
    26. Czy można BEZ jajka ?

      OdpowiedzUsuń
    27. Właśnie ją zrobiłam - wyszła rewelacyjnie, mimo, że miałam z początku kryzysową sytuację bo zapomniałam dodać jajka. ;-) dzięki za przepis!

      OdpowiedzUsuń
    28. Pyszna! Na pewno zrobię ją jeszcze nieraz! ;)

      OdpowiedzUsuń

    Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.