niedziela, 29 lipca 2012

Z cyklu "smakuje znacznie lepiej niż wygląda"

Ostatnio jedna z moich współlokatorek zrobiła mi smaka na krem z pieczarek.
Właściwie to nigdy go nie jadłam, w domu zawsze panowała pieczarkowa mamy z lanymi kluseczkami.
Kolor może nie jest zachęcający, ale muszę przyznać, że wyszła pyszna.
Jestem już trochę znudzona ciągłym blenderowaniem tych samych warzyw, więc ta pikantna 
pieczarkowa odmiana była bardzo miła, wszystkim moim rosyjskim współlokatorkom też smakowała ;-)




Pikantny krem z pieczarek
Przepis na 3-4 porcje
  • 3 szklanki wody
  • 1/2 szklanki pełnego mleka
  • 15 pieczarek
  • 1/2 dużej cebuli
  • 1 duży ziemniak (lub 2 małe)
  • 1 łyżka płatków owsianych (błyskawicznych)
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • kilka listków świeżej bazylii
  • 1/2 łyżeczki chili
  • pieprz, sól

Pieczarki obieramy, kroimy w plastry i 2/3 z całości wraz z posiekaną cebulą podsmażamy na oliwie (lekko "podpalamy" dzięki czemu uzyskujemy charakterystyczny aromat pieczarek).

Do gotującej się wody wrzucamy pokrojone ziemniaki, bazylię, płatki owsiane oraz podsmażone z cebulką pieczarki, gotujemy około 30 minut.

Do gotującej się zupy dodajemy mleko, doprawiamy solą, pieprzem i sporą ilością chili.

Całość blenderujemy dokładnie i sprawdzamy czy krem jest odpowiednio doprawiony.

Na samym końcu podsmażamy resztę pieczarek i dodajemy do zupy.


15 komentarzy:

  1. Oj tam. Dobrze wygląda :) A najlepiej fotograf odbijający się w łyżeczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie zabawnie odbiłaś się w łyżce :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. zupy z natury wychodzą mało apetycznie, ale liczy się smak:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam pieczarki, taka pieczarkowa musi być pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Robię torchę inaczej krem z pieczarek ale uwielbiam go, pierwszy raz skusilam sie w uniwersyteckiej kawiarence no i pokochalam go :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje dzieciaki uwielbiają grzybową w formie kremu, już wielokrotnie próbowałam ją dobrze sfotografować i wrzucić na bloga, ale się nie udaje, zawsze wygląda jakbym w niej szmatę do podłogi wymoczyła, ale za to znika z talerzy migusiem... czyli nie zawsze wygląd jest najważniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł na pikantną pieczarkową :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak, pieczarkowa jest pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. od razu, że nie wygląda... a to czemu? nie wygląda papka ryżowa o brązowym zabarwieniu a krem to po prostu krem :) nijaki wygląd a smak wyjątkowy!

    OdpowiedzUsuń
  10. według mnie wcale nie prezentuje się źle! :)
    a swoją drogą zazwyczaj jest tak, że to co najgorzej wygląda smakuje całkiem pysznie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. super tytul posta czasem jest tak, ze cos wyglada delikatnie mowiac niejadalnie a jest boskie w smaku...

    OdpowiedzUsuń
  12. rewelacja! a jeszcze z jakimiś fajnymi chrupiącymi grzankami.. mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A czy koniecznie musi być pełne mleko ? Można dodać 1,5% ?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.