niedziela, 1 kwietnia 2012

Muffiny "suszone" ale nie suche!

Dzisiaj przyszły foremki, które wygrałam w konkursie na blogu anyżkowo.blogspot.com
Ku mojej radości, okazały się nie być foremkami na muffinki tylko zdecydownie MUFFINY
Oprócz tego jest tez zgrabna forma na małą babkę, będzie w sam raz na wielkanoc :)
Nowe formy na pewno szybko wykorzystam, a tym czasem wrzucam piątkowy
wyrób, który oczywiście już dawno poszedł w zapomnienie.. chyba były dobre :)






Muffiny z suszonymi owocami
Przepis na 12 sztuk, 1 muffinka dostarcza ok. 150 kcal
  • 230 g mąki pszennej
  • 40 g otrębów pszennych
  • 50 g brązowego cukru
  • 10 g cukru waniliowego
  • 30 g suszonych śliwek
  • 25 g daktyli
  • 25 g rodzynek
  • 25 g pestek z dyni
  • 15 g kandyzowanej skórki z pomarańczy
  • 30 g suszonych moreli
  • 1 jajko
  • 40 ml śmietany 12%
  • 200 ml mleka
  • 25 ml oleju rzepakowego
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu



    Śliwki i morele kroimy w kostkę.
    Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy otręby, proszek do pieczenia, cukier i wszystko mieszamy.
    Następnie dodajemy resztę składników (zostawiamy trochę pestek z dyni do posypania muffinek).
    Całość powinna tworzyć stosunkowo rzadką masę powoli spływającą z łyżki przy nakładaniu.

    Piec w temperaturze 180 stopni około 35 minut.




    Mam nadzieje, że po tym zimnym tygodniu znów wróci wiosna...

    8 komentarzy:

    1. O rety, ale naładowane dodatkami! :D

      OdpowiedzUsuń
    2. Samo dobro w srodku - to lubie!

      OdpowiedzUsuń
    3. ojej, ale ciekawe.
      chyba zanotuję. i jakie bogate!

      OdpowiedzUsuń
    4. ślicznie i zdrowo wyglądają!

      OdpowiedzUsuń
    5. Ile w nich dobrego...o rany. Pysznie!

      OdpowiedzUsuń
    6. Coś w moim guście, chyba się skuszę!

      OdpowiedzUsuń
    7. Bardzo ładne i pięknie wyrośnięte :)

      OdpowiedzUsuń

    Z góry dziękuję za każdy komentarz, wszystkie Wasze uwagi są dla mnie ważne.