Do dietetycznych przysmaków kuchennych na pewno nie należy, ale do niezdrowych też nie,
w końcu oliwa z zawiera ważne jednonienasycone kwasy tłuszczowe.
Ulubiony włoski dodatek mojej mamy - pesto.
Jako, że ostatnio często powracamy do moich paluchów serowych z pesto
to nasz mały zapas ze sklepowych półek szybko się skończył.
Kupiłyśmy więc 2 doniczki z pięknie rozrośniętą bazylią, wykorzystałyśmy
mój ledwo co naprawiony blender i oto jest!
Domowe pesto ze słonecznikiem i migdałami
Przepis na około 250 ml pesto
- 2 i 1/2 kubka liści świeżej bazylii
- 1/2 kubka startego parmezanu
- 1/3 kubka słonecznika
- 1/4 kubka płatków migdałowych
- 3 ząbki czosnku
- 100 ml oliwy z oliwek
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- 1/2 łyżeczki soli
Listki bazylii opłukać i osuszyć.
Słonecznik wraz z płatkami migdałowymi podpiec na patelni,
a ser zetrzeć na najmniejszych oczkach tarki.
Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i dokładnie zblenderować.
Jeśli ktoś jeszcze nie miał do czynienia z takim wyrobem, to chyba najlepsze co można dodać do makaronu na szybki i aromatyczny obiad.
english version
english version
Homemade pesto with sunflower seeds and almonds
for about 250 ml of pesto
for about 250 ml of pesto
- 2 1/2 cup fresh basil leaves
- 1/2 cup grated parmesan cheese
- 1/3 cup sunflower seeds
- 1/4 cup almonds (whole or flakes)
- 3 cloves of garlic
- 100 ml olive oil (1/2 cup)
- 1/2 teaspoon pepper
- 1/2 teaspoon salt
Sunflower seeds and almonds broil for a while in a frying pan.
Place all ingredients in a dish and blend till its smooth.






Nigdy nie robiłam pesto:) wygląda całkiem apetycznie:) Trzeba spróbować:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam pesto, a towarzystwo migdałów zdaje się być wyborne :)
OdpowiedzUsuńpyyysznie zielone! idealne do lososia:)
OdpowiedzUsuńKrysia
http://codziszjemnasniadanie.tumblr.com/
Zawsze własnoręcznie robię pesto :) takie jest zdecydowanie najlepsze.
OdpowiedzUsuńOstatnio makaron z pesto to danie które jadam 3 razy w tygodniu. A to Twoje jest obłędne. I te migdały :)
OdpowiedzUsuńNa pewno zrobię jak tylko dorwę świeżą bazylię :)
Mam dwa pesto. Wprawdzie kupne, ale po prostu je kocham.
OdpowiedzUsuńUwielbiam pesto! Muszę w końcu spróbować zrobić je w domu : )
OdpowiedzUsuńa ja nie próbowałam
OdpowiedzUsuńdomowe pesto od dłuższego czasu widnieje na mojej liście do zrobienia, a z migdałami boskości :).
OdpowiedzUsuńIdę do sklepu po składniki. Od dzisiaj będę tu regularnie zaglądał.
OdpowiedzUsuńDzisiaj na obiad z makaronem tagiatelle ciemnym :-)
OdpowiedzUsuń