Kiedy mówiłam, że jabłkowe muffiny z otrębami, to niskokaloryczna przyjemność
- tak miałam racje, ale TO jest super-niskokaloryczna super-przyjemność ;-)
Jeśli ktoś jeszcze nie przygotował ciasta na dzień babci - polecam,
szczególnie jeśli któraś z waszych babć boryka się z cukrzycą.
Całe ciasto, które zrobiłam ma ok 1200 kalorii i ok 110 kcal w 100 gramach.
Ananasowe ciasto bez dodatku mąki i tłuszczu
Obydwa serki, jajka, cukier, proszek do pieczenia i kaszę mannę miksujemy na gładką masę, którą następnie wylewamy do wyłożonej papierem lub natłuszczonej, okrągłej formy.
Na wierzchu delikatnie układamy odsączone plastry ananasa, a pomiędzy nimi jagody lub wiśnie.
Całość pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 50 minut.
Po wyjęciu ciasto musi całkowicie ostygnąć.
W między czasie odmierzamy 150 ml soku ananasowego z puszki i dodajemy 50 ml wody.
Sok podgrzewamy i intensywnie mieszając rozpuszczamy w nim 2 łyżeczki żelatyny.
Gdy ciasto ostygnie, pędzelkiem nakładamy cienką warstwę soku z żelatyną i wstawiamy do lodówki na ok 30 minut. Pu upływie tego czasu wylewamy resztę galaretki na ciasto i odstawiamy do całkowitego zastygnięcia.
- tak miałam racje, ale TO jest super-niskokaloryczna super-przyjemność ;-)
Jeśli ktoś jeszcze nie przygotował ciasta na dzień babci - polecam,
szczególnie jeśli któraś z waszych babć boryka się z cukrzycą.
Całe ciasto, które zrobiłam ma ok 1200 kalorii i ok 110 kcal w 100 gramach.
Ananasowe ciasto bez dodatku mąki i tłuszczu
- 250 g chudego twarogu
- 250 g gęstego serka homogenizowanego 0%
- 50 g kaszy manny
- 3 jajka
- 40 g cukru
- 10 g cukru waniliowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- Puszka ananasów w syropie (syrop też będzie potrzebny)
- Garść jagód lub wiśni
- 50 ml wody
- 2 łyżeczki żelatyny
Obydwa serki, jajka, cukier, proszek do pieczenia i kaszę mannę miksujemy na gładką masę, którą następnie wylewamy do wyłożonej papierem lub natłuszczonej, okrągłej formy.
Na wierzchu delikatnie układamy odsączone plastry ananasa, a pomiędzy nimi jagody lub wiśnie.
Całość pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 50 minut.
Po wyjęciu ciasto musi całkowicie ostygnąć.
W między czasie odmierzamy 150 ml soku ananasowego z puszki i dodajemy 50 ml wody.
Sok podgrzewamy i intensywnie mieszając rozpuszczamy w nim 2 łyżeczki żelatyny.
Gdy ciasto ostygnie, pędzelkiem nakładamy cienką warstwę soku z żelatyną i wstawiamy do lodówki na ok 30 minut. Pu upływie tego czasu wylewamy resztę galaretki na ciasto i odstawiamy do całkowitego zastygnięcia.






O, jaki ciekawy przepis! :D Bardzo ładnie się prezentuje takie ciacho z cienką warstwą galaretki! Chętnie bym spróbowała :>
OdpowiedzUsuńCiekawy, ciekawy przepis... Nie wiedziałam, że da się nawet zdrobić takie ciasto. ;)
OdpowiedzUsuńŚwietne ciasto! Chociaż przepadam za świeżym ananasem to w cieście i ten zniosę :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się taka niskokaloryczna słodkość :)
Bardzo mi sie podoba ta idea;)
OdpowiedzUsuńChyba się skuszę :)
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawe:) będziemy zaglądać!
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda z tą glazurą :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam niskokaloryczne desery, nie ma nic lepszego niż słodki deser jedzony ze spokojnym sumieniem :)
OdpowiedzUsuńświetne !
OdpowiedzUsuńCiasto odchudzone, ananas jak wiemy, zawiera szeroko znane ujemne kalorie...nic tylko grzeszyć :-)
OdpowiedzUsuńPyszne i niskokaloryczne. Czego więcej można by chcieć? :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Czy ananasy można zastąpić jakimiś innymi owocami?
OdpowiedzUsuńJak najbardziej :-) Myśle, że równie pyszny byłby z owocami sezonowymi np jagody, maliny czy truskawki.
UsuńTak na prawde można użyć wszystkich owoców, poza kiwi, ponieważ nie zetnie się nam galaretka.
No i oczywiscie banan i avocado już nie będą takie "lekkie" ;-)
Dziś zrobiłam owe ciacho sernikowo- kaszkowe. Dałam świeżego ananasa, malinki, a na koniec jedynie pomyrdałam by wypełniło kratery galaretką cytrynową. BOSKIEEEE, choć ananas zrobił się troszku gorzkawy.
OdpowiedzUsuńU mnie był słodki - może dlatego, że z puszki :) Ogromnie mi miło, że wykorzystałaś przepis, a jeszcze milej, że smakowało :)
UsuńAnanasowy lekki wypas! :D
OdpowiedzUsuńDobre!
U nas bylo z bananami i serek waniliowy, wyszlo pycha, poszlo jeszcze cieple i nawet nie zdazylam z zadna galaretka:) czekam na nastepne Twoje pomysly:)
OdpowiedzUsuńPycha!
OdpowiedzUsuńMoje ciacho miało jeszcze mniej kalorii, bo dałam tylko 2 jajka, zamiast cukru słodzik do pieczenia a do galaretki nie doczekało, bo zostało zjedzone jeszcze na ciepło :)
Rewelka.
Po zjedzeniu zrobiłam od razu następne, żeby na drugi dzień było.
Więcej takich przepisów i życie będzie piękne.
Pozdrawiam
Lili
Przepis jest bardzo kuszący i na pewno jutro zrobię tylko mam pytanie- można zastąpić cukier cukrem brązowym albo najlpiej słodzikiem (jeśli tak to ile?) i czy można zrezygnować z cukru waniliowego?
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o cukier brązowy to oczywiście, że tak - w tej samej proporcji. Słodzików nie poleca się do pieczenia (są szkodliwe), jeśli jednak się zdecydujesz, to byłoby około 8-10 tabletek rozpuszczonych w odrobinie wody, niestety nie wiem ile potrzeba by słodzika w proszku lub w płynie.
UsuńZ cukru waniliowego można zrezygnować lub np zastąpić aromatem.
zamiast cukru polecam fruktoze, niski index glikemiczny i samo zdrowie.Moze ktos wie, czym zastapic kaszke? W ojej diecie nie wolno bialej maki, oczyszczonej kaszy etc
UsuńBardzo dziękuję za odpowiedź :) Produkty zakupiłam i biorę się za pieczenie
OdpowiedzUsuńchyba się skuszę;p
OdpowiedzUsuńjaki obłędny przepis na coś smakowitego;D
Ale to dobrze wyglada!
OdpowiedzUsuńprzepysznie wyglada napewno wkrotce sprobuje
OdpowiedzUsuńWygląda znakomicie :) Mam pytanie, ile mniej więcej wychodzi z tego przepisu kawałków, i jak duże one są? (bo wagi to chyba pani nie pamieta ;))
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńWitam,
OdpowiedzUsuńa czy można zastąpić serek homogenizowany 0% zwykłym serkiem homogenizowanym owocowym ileś tam procentowym? Bo niestety w mojej mieścince nie znajde takiego 0% :-(
Tak, można, ale myśle, że lepie pasowałby jakiś neutralny smak np waniliowy lub śmietankowy :)
Usuńkupiłam waniliowy, zobaczymy co mi z tego wyjdzie :) mam nadzieje, że będzie pycha, bo mam smaka na slodkie a tu dieta hehe :)
OdpowiedzUsuńCiasto wygląda cudnie, pewnie też tak smakuje, muszę wypróbować;)
OdpowiedzUsuńCiasto w smaku jest bardzo dobre ale niestety wizualnie wyszło mi średnio. Anananasy utopiły mi się w cieście. Pewnie dlatego, że serek homogenizowany, którego użyłam, nie był zbyt gęsty. A może za mało kaszki dodałam... Ale i tak jest dobre :) I co najważniejsze - niskokaloryczne.
OdpowiedzUsuńCoz....złodziejstwo sie szerzy.Polecam poroznac daty http://blogi.szafa.pl/asarielka/post/8415-mega-dietetyczne-ciasto-ananasowe-pycha
OdpowiedzUsuńCiasto pyszne :D cukier zastapilam miodkiem i chyba dalam go za malo ale i tak wyszedl cudowny ,z pewnoscia bede tu zagladac bo masz bardzo ciekawe pomysly. Pozdrawiam Ewa
OdpowiedzUsuńWłaśnie piekę... :) zapowiada się wspaniale.
OdpowiedzUsuńPani Agato, faktycznie ktoś bezczelnie ukradł Pani przepis :( nawet informacje nt. kaloryczności są żywcem z Pani opisu. (w nawiązaniu do postu jednego z Pani czytelników z 19 listopada)
Witam wiem że to pytanie już było ale nie wyświetla mi się odpowiedź nie wiem dlaczego Otóż chodzi mi o to jakim produktem można zastąpić kaszkę? I czy można zamiast serka twarogowego dodać po prostu podwójną ilość serka homogenizowanego?
OdpowiedzUsuńSerek homogenizowany niestety dość mocno odbiega konsystencją od twarogu - ciasto na pewno będzie miało inną konsystencję, ale powinno się zapiec i nie rozlecieć ;-) ale podwójna porcja serka homo wymagałaby również większej ilości jajek. Kaszkę można zastąpić mąką ziemniaczaną.
UsuńWitam, ciasto wyszło super, ja kaszę manną zastąpiłam kaszką kukurydzianą. Mam tylko pytanie natury technicznej, jaką formę Pani użyła, chodzi mi o średnicę?
OdpowiedzUsuńCieszę się, że smakowało! Użyłam formy o średnicy 24 cm :-)
UsuńCzy kaszę należało gotować? bo zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem i widocznie nie domyslilam sie że te kaszę najpierw trzeba ugotowac bo podałam właśnie gościom ciasto wyglądające jak parmezan i o tej samej twardości...
OdpowiedzUsuń
UsuńNie wiem dlaczego nie wyszło :( oczywiście kaszę należało dodać na surowo, bez gotowania, aby podczas pieczenia wchłonęła wodę dzięki czemu ciasto ma stałą konsystencje. Natomiast zauważam, że kilku osobom zarówno to ciasto jak i jego pomarańczowy odpowiednik nie do końca się udały, a kasza nie spełniła swojej funkcji (podczas gdy wiem, że wielu innym czytelnikom i mnie samej też - wszystko wychodzi ok) - wydaje mi się, że może to być wina rodzaju kaszy - choć od zawsze używamy z mama kaszy manny do wszystkich serników i nie zwracamy uwagi na to czy jest to kasza błyskawiczna, czy troszkę grubsza.. Na prawdę ciężko mi wytłumaczyć efekt, który uzyskalas, mam nadzieję że kolejne wypieki będą bardziej udane!
właśnie siedzi w piekarniku :) dam znać jak wyszło :)
OdpowiedzUsuńwyszło bardzo dobre :)
UsuńCiasto powinno mieć nazwę "Niebo w gębie" ;) przepyszne, lekkie, słodkie pomimo niewielkiej ilości cukru, ma tylko jedną wadę - szybko znika ;)
OdpowiedzUsuń